Dziurawy problem ciągnie rośnie
To prawdopodobnie nie koniec problemów związanych z dziurą przy Stadionie Wrocław, w miejsce której miała powstać legendarna galeria handlowa. Obecnie w tym miejscu mieszkają płazy, a zalegająca tam woda została z przymrużeniem oka nazwana jeziorem im. Dutkiewicza i Solorza, natomiast zgodnie z planem powinien się tam zadomowić supermarket Real. W tym celu poczyniono nawet pierwsze kroki, bez których uzyskanie gwarancji bankowych na zaciągnięcie kredytu na budowę galerii byłoby trudne. Śląsk podpisał wstępną umowę z Realem na wynajęcie powierzchni, które nigdy nie powstały, z tego powodu niemiecka firma postanowiła domagać się od wrocławskiego klubu odszkodowania. Umowa zawierała kary umowne za niewywiązanie się z obietnicy najmu. Do końca nie wiadomo, jaka kwota wchodzi w grę, szacunki wahają się od kilkuset tysięcy złotych aż do 12 milionów! Tego roszczenia Śląsk na szczęście nie zdążył jeszcze uznać, więc Real musiałby postarać się wyegzekwować tę należność na etapie prawnym. – Real od kilku miesięcy wysyła do nas żądania o zapłatę odszkodowania za niewybudowanie galerii handlowej. Kwoty, które pojawiają się w tych żądaniach, są skrajnie różne. My tej wierzytelności nie uznajemy. Czeka nas najpewniej rozwiązanie sprawy w sądzie – stwierdził Piotr Waśniewski na łamach Gazety Wrocławskiej.
źródło: gazetawroclawska.pl
