Efektowne zwycięstwo Śląska ME

W sobotnim spotkaniu 28. kolejki Młodej Ekstraklasy zespół Śląska Wrocław ME pokonał na własnym boisku młodą drużynę Górnika Zabrze 3:1 (1:0). Bramki dla Śląska zdobyli Przemysław Szuszkiewicz, Krzysztof Michalski oraz Michał Nowak. Honorowe trafienie dla gości zaliczył Sebastian Leszczak.


 

Na spotkanie z Górnikiem trener WKS-u Łukasz Becella miał do dyspozycji kilku starszych wracających po kontuzji zawodników. Od pierwszych minut na boisku znaleźli się Sebastian Dudek oraz Krzysztof Wołczek. Swoje szanse po przerwie dostali także Łukasz Madej, Remigiusz Jezierski i Ljubisa Vukelja. W kadrze meczowej zabrakło natomiast miejsca dla dwóch młodych Brazylijczyków Dudu i Alexandre, którzy obejrzeli spotkanie z trybun.

Wraz z początkiem meczu do ataku rzucili się goście i już w drugiej minucie mogli zdobyć gola. Najpierw po dośrodkowaniu Weisa na bramkę Śląska uderzał głową Zachara, dobijał Sobczak. Na szczęście futbolówka nie znalazła drogi do siatki bramki bronionej przez Gikiewicza. Kilka minut później znów na bramkę uderzał Zachara i znów górą golkiper WKS-u. W 11 minucie świetna indywidualną akcją popisał się Leszczak, ale jego uderzenie z kilkunastu metrów zostało zablokowane. Po chwili Leszczak zagrywa w pole karne do Sobczaka, ale ten naciskany przez obrońcę WKS-u nie zdołał oddać strzału. Niewykorzystane akcje Górnika zemściły się w 14 minucie, gdy po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Sebastiana Dudka piłkę głową uderzył Przemysław Szuszkiewicz nie dając szans na dobrą interwencję Sławikowi. Po stracie gola Górnik chciał szybko wyrównać i po chwili ta sztuka mogła im się udać. Na szczęście po uderzeniu Zachary Gikiewicz sparował futbolówkę poza boisko. Po tej akcji mecz się wyrównał i coraz groźniej zaczęli atakować gospodarze. Najgroźniejszą sytuację stworzyli sobie po indywidualnej akcji Sebastiana Dudka, który minął kilku obrońców i oddał strzał z kilkunastu metrów. Uderzenie to instynktownie wybronił Sławik. Kilka minut przed końcem spotkania świetnym strzałem z dystansu popisał się Krzysztof Wołczek, ale piłka trafiła w poprzeczkę nad bezradnie interweniującym golkiperem Górnika.

W przerwie spotkania trener Śląska przeprowadził aż pięć zmian. Szkoleniowiec Górnika zmienił tylko dwóch zawodników. Już pierwsze minuty drugiej połowy mogły przynieść bramki. Najpierw po strzale Repskiego Sławik z trudem przerzucił futbolówkę nad poprzeczką. Po chwili Rogala świetnie zatrzymał strzał Kuczy. W 60 minucie aktywny dzisiaj Sebastian Leszczak precyzyjnym uderzeniem zza pola karnego dał gościom wyrównanie. W 68 minucie Śląsk powinien znów wyjść na prowadzenie. Remigiusz Jezierski nie wykorzystał świetnego podania jakie otrzymał od szarżującego środkiem Madeja. Chwilę później znów świetnie indywidualnie zagrał Madej, który w ostatniej fazie akcji obsłużył podaniem Krzysztofa Michalskiemu, który z kilku metrów umieścił futbolówkę w siatce i wyprowadził WKS na prowadzenie. Po drugiej bramce Śląsk przejął inicjatywę i dążył do zdobycia kolejnego gola. W 77 minucie bliski szczęścia był Jezierski, który po dośrodkowaniu Michalskiego strzałem głową nie zdołał skierować futbolówki w światło bramki Sławika. Po chwili po indywidualnej akcji naciskany przez obrońców nie zdołał oddać celnego strzału Madej. W 80 minucie bardzo aktywny dzisiaj Łukasz Madej okiwał kilku obrońców w polu karnym Górnika, ale nie zdołał pokonać Sławika. Prowadzenie podwyższył kilka minut później Michał Nowak, który wykorzystał ogromne zamieszanie w polu karnym gości po rzucie rożnym. Śląsk nadal nie rezygnował i już dwie minuty później bezpośrednio z rzutu rożnego w poprzeczkę trafił Garyga. Na minutę przed końcem indywidualnym rajdem lewą stroną popisał się Vukelja, ale w ostatniej fazie akcji został zatrzymany przez Sławika.

Po świetnej drugiej połowie Śląska ME zasłużenie pokonał na własnym stadionie Górnik. Duży udział w tym miało prowadzenie w przerwie Łukasza Madeja. Dzięki temu zwycięstwu WKS utrzymał jedenastą pozycję i widzę. Następne spotkanie Śląsk ME rozegra w środę o 13:00. Rywalem podopiecznych Łukasza Becelli będzie młody Ruch Chorzów.

Śląsk ME – Górnik ME 3:1 (1:0)
Szuszkiewicz 14’, Michalski 72’, Nowak 82’ – Leszczak 60’

Śląsk ME: Gikiewicz (46’ Rogala) – Garyga, Nowiński, Peroński, Szuszkiewicz (46’ Skrzypczak) – Nowak, Repski (69’ Miazgowski), Dudek (46’ Jezierski) , Michalski, Wołczek (46’ Madej) – Jędrzejowski (46’ Vukelja).

Górnik ME: Sławik – Kiełtyka (79’ Bedronka), Kopacz, Mandok, Cymański – Sobczak, Bartusiak (40’ Kuczak), Deja, Weis (46’ Łyżwa), Leszczak (65’ Sawiński) , Zachara (46’ Wrana).

Sędzia: Tomasz Garbowski (Opole)
Widzów: 100

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.