Ekstraklasa wróci już w styczniu?

Ekstraklasa wróci już w styczniu?

fot.:

Zimowy sen polskich ligowców w tym sezonie może być rekordowo krótki. Ekstraklasa SA rozważa przyspieszenie pierwszej przyszłorocznej kolejki.



 

Przyczyną rozważań dotyczących kształtu wiosennego terminarza Ekstraklasy jest oczywiście rozwój pandemii koronawirusa. Ostatnie tygodnie pokazały, jak trudno jest skonstruować ligowy terminarz w czasach zarazy, a nikt nie wie, czy sytuacja jeszcze się nie pogorszy.

"W poniedziałek o tej sprawie dyskutowała siedmioosobowa rada nadzorcza Ekstraklasa SA. To ona ma prawo podjąć taką decyzję, lecz najpierw wysłano pismo do wszystkich 16 ligowych klubów. W grze są dwa przyspieszone terminy – 22 i 29 stycznia"

- czytamy w "Przeglądzie Sportowym".

Według dziennika, pierwotny pomysł zakładał powrót nawet 15 stycznia, na to jednak kluby już się nie zgodziły. Drastycznie wczesny start wiosennego grania mógłby uniemożliwić powrót zagranicznych piłkarzy z rodzinnych stron, nie można przecież wykluczyć wprowadzenia obowiązkowej kwarantanny dla przyjeżdżających do Polski.

Wcześniejsza inauguracja rundy wiosennej Ekstraklasy miałaby pomóc w rozładowaniu ligowego kalendarza w razie konieczności przekładania kolejnych meczów lub całych kolejek już w 2021 roku. Na horyzoncie będą przecież mistrzostwa Europy, a to sprawia, że obecny sezon bezwzględnie musi zakończyć się w połowie maja.

"Kluby swoje stanowisko mają przedstawić do poniedziałku 23 listopada. Z naszych informacji wynika, że najwięcej zwolenników może mieć start ligi w ostatni weekend stycznia, czyli tydzień wcześniej od obowiązującego terminarza sezonu 2020/2021"

- podsumowuje dziennik.

W pierwszej przyszłorocznej, 15. kolejce Ekstraklasy, rywalem Śląska Wrocław w Mielcu będzie Stal.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.