EURO: Jakim składem na Szwecję?

EURO: Jakim składem na Szwecję?

fot.: youtube.com/tvpsport

„Zwycięski” remis z Hiszpanią, na nowo przywrócił wiarę w awans naszej reprezentacji. Dobra postawa w defensywie i ambitna postawa w ataku pokazały, że tej kadry nie można jeszcze skreślać. Przed podopiecznymi Paulo Sousy kolejny mecz o wszystko. Tym razem naszym rywalem będzie reprezentacja Szwecji.



 

Nie spodziewałbym się zbyt wielu zmian w wyjściowym zestawieniu. Nie udało się uniknąć indywidualnych błędów, jednak ogólna ocena gry naszej reprezentacji powinna być pozytywna. Na szczególną uwagę zasługiwała gra trójki stoperów. Przeciwko Szwedom powinni mieć mniej pracy. Szwedzi raczej nie będą starali się nas zamknąć we własnym polu karnym. Ich gra opiera się przede wszystkim na oddaniu inicjatywy rywalowi i wyczekiwaniu na ich indywidualne błędy.

Bramka: Wojciech Szczęsny – Mecz z Hiszpanią to prawdziwy kamień z serca dla naszego bramkarza. Kilka dobrych interwencji oraz szczęście przy rzucie karnym, na pewno podbudowały Szczęsnego, któremu taki występ na dużej imprezie był niezwykle potrzebny.

Obrona: Bartosz Bereszyński, Kamil Glik, Jan Bednarek – W spotkaniu ze Szwecją ważna będzie komunikacja i zgranie linii defensywnej. Takim zestawieniem gramy od początku mistrzostw, więc moim zdaniem nie ma sensu nic tu zmieniać. Jeżeli w takim zestawieniu potrafiliśmy powstrzymać Hiszpanów, to z nadzieją można patrzeć na starcie ze Szwecją.

Prawe wahadło: Kamil Jóźwiak – Jeden z kluczowych zawodników starcia z Hiszpanami. W meczu ze Szwecją jego rola także może być nieoceniona. Dobrze czujący się w grze jeden na jeden, w prosty sposób może zbudować przewagę przeciwko bardziej fizycznym Szwedom.

Lewe wahadło: Tymoteusz Puchacz – Podobnie jak w przypadku Jóźwiaka, ważna będzie jego postawa w ataku. Szczególnie że może mieć wiele sytuacji do pokazania swoich umiejętności. Puchacz dobrze czuje się też w grze z silnymi rywalami, a to może też być ważnym punktem przy wystawieniu pierwszej jedenastki.

Środek pomocy: Grzegorz Krychowiak, Mateusz Klich – Według mnie do składu powróci Krychowiak. Z dwóch powodów. Po pierwsze. Będziemy potrzebować ludzi do „bitki” w środku pola. Krychowiak w tej roli czuje się znakomicie. Po drugie, nasz pomocnik jest z pewnością głodny rewanżu oraz odkupienia win za pierwsze spotkanie przeciwko Słowacji.

Ofensywny pomocnik: Piotr Zieliński – Mniej widoczny przeciwko Hiszpanii. W meczu ze Szwecją najprawdopodobniej będziemy musieli prowadzić grę, a w takim przypadku rola Zielińskiego może być nieoceniona.

Napastnicy: Jakub Świerczok, Robert Lewandowski – Ja osobiście w miejsce dobrze grającego z Hiszpanami Świderskiego, wpuściłbym Świerczoka. Dlaczego? Ano dlatego, że obrona Szwedów to przede wszystkim siła. Potrzebujmy w ataku ludzi, którzy takiej walki bać się nie będą i odbiorą chęci do walki obronie rywala.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.