EURO: Podsumowanie 1/8 finału
fot.: UEFA
Ostatni tydzień był dla kibiców niezwykle fascynujący. Piękne gole, niesamowite zwroty akcji, emocje do ostatnich minut i nieoczywiste rozstrzygnięcia. Zapraszamy na podsumowanie 1/8 finału Mistrzostw Europy.
Gdyby ktoś przed rozpoczęciem turnieju powiedział mi, że aktualni mistrzowie świata oraz Europy już w 1/8 finału znajdą się poza turniejem, to uznałbym go za szaleńca. Francuzi stawiani byli w roli zdecydowanych faworytów do podniesienia trofeum, a Portugalczycy mieli być tymi, którzy postarają się ich przed tym powstrzymać. Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna, a Cristiano Ronaldo i Kylian Mbappe mogą dołączyć do Roberta Lewandowskiego na wakacjach.
Nie tylko mistrzowie zawiedli. W gronie drużyn, które miały walczyć o miejsce na podium wymieniana była również reprezentacja Holandii. Jak się jednak okazało, nasi południowi sąsiedzi doskonale przygotowali się do rywalizacji z podopiecznymi Franka De Boera i spokojnie zwyciężyli 2:0. Czesi pokazali, że można zbudować mocną kadrę, nie mając w niej wielkich gwiazd i głośnych nazwisk. To samo można powiedzieć zresztą o Ukrainie, która po typowym meczu walki wyeliminowała Szwecję. Nieco inaczej patrzymy na Danię, która trafiła na zdecydowanie najsłabszego rywala z grona 16 drużyn, lecz rozgromienie Walii aż 4:0 może imponować.
Wracając jednak na chwilę do faworytów, to w gronie drużyn, które trafiły do ćwierćfinału, w dalszym ciągu znajdują się Włosi, Hiszpanie, Belgowie oraz Anglicy. Poza Anglikami żaden z zespołów nie awansował jednak po pewnym zwycięstwie. Włosi i Hiszpanie musieli męczyć się w dogrywkach, Belgowie pokonali Portugalczyków oddając zaledwie jeden strzał celny - gol Thorgena Hazarda. Z tego grona tylko Anglia przeszła do kolejnej rundy kontrolując spotkanie i nie męcząc się do ostatnich minut.
Najlepszy(e) mecz(e)
Wybranie najlepszego meczu ⅛ finału jest zadaniem wręcz niemożliwym. We wszystkich ośmiu rozegranych spotkaniach można było znaleźć coś dla siebie. Festiwal bramek w meczu Hiszpanii z Chorwacją, piłkarskie szachy w wykonaniu Ukrainy i Szwecji, seria rzutów karnych i pudło Mbappe. W związku z tym zamiast wybierać najlepszy mecz tej fazy turnieju, wybraliśmy najlepszy dzień.
I myślę, że tutaj kontrowersji nie będzie, jeśli wskażemy poniedziałkowe spotkania pomiędzy Chorwacją i Hiszpanią oraz Francją i Szwajcarią. 2 mecze, 240 minut, jedna seria rzutów karnych, 14(!) goli. Obawiam się, że tak emocjonującego dnia na Euro możemy nie zobaczyć już nigdy. Gdy po pierwszym poniedziałkowym starciu wydawało się, że najlepszy mecz mistrzostw mamy już za sobą, Szwajcarzy postanowili zafundować kibicom piłkarski rollercoaster. Wygrywali 1:0, aby nie trafić rzutu karnego i przegrywać 1:3, a ostatecznie strzelić gola w 90 minucie i doprowadzić do dogrywki. Niesamowita historia.
#Euro2020
— The Field (@thefield_in) June 29, 2021
Switzerland fans went from feeling despair to intense joy on a night when their team beat world champions France.
UEFA pic.twitter.com/RbCqtBCaGq
Najładniejsza bramka
Tutaj również wybór nie należał do łatwych. Jako, że Francuzów na Euro 2020 już nie zobaczymy, to postanowiliśmy docenić niesamowite trafienie Paula Pogby. Zawodnik Manchesteru United rozgrywał fantastyczne spotkanie, które ukoronował niezwykłym strzałem z około 25 metrów.
Pogba #FRA pic.twitter.com/yLqYZx5662
— Heheszky (L) (@Daniel_Heheszky) June 28, 2021
EURO - 1/8 finału
26 czerwca:
Walia 0-4 Dania
Włochy 2-1 po dog. Austria
27 czerwca:
Holandia 0-2 Czechy
Belgia 1-0 Portugalia
28 czerwca:
Chorwacja 3-5 po dog. Hiszpania
Francja 3-3 (4-5 kar.) Szwajcaria
29 czerwca:
Anglia 2-0 Niemcy
Szwecja 1-2 po dog. Ukraina