Flavio Paixao od lipca w Lechii Gdańsk

- Nie dojechali jeszcze Dudu i Flavio, ale w poniedziałek wszyscy będą na miejscu. Dostali bonus z racji dystansu, jaki muszą pokonać - opowiadał niedawno Romuald Szukiełowicz. Portugalski pomocnik wcześniej pojechał do Gdańska, gdzie podpisał obowiązujący od lipca dwuletni kontrakt z Lechią Gdańsk.


 

O całej sytuacji w Śląsku prawdopodobnie nikt nie wiedział, zaskoczony jest trener Szukiełowicz, który w rozmowie z Gazeta Wrocławską stwierdził: Tak, wiem o tym, że podpisał - to znaczy dowiedziałem się pięć minut temu.

Chociaż z drugiej strony we Wrocławiu doskonale zdawano sobie sprawę, że Flavio jak i innym zawodnikom kończą się kontrakty. Gdyby umowę z Portugalczykiem przedłużono wcześniej, na co w pełni zasługiwał, Śląsk nie miałby teraz tak twardego orzecha do zgryzienia. Co zrobić, pozwolić Portugalczykowi występować nadal w pierwszym składzie, zesłać go do rezerw, co jest tradycją WKS-u, czy sprzedać go do Lechii już teraz i szukać następcy? Trener powiedział, że musi się trochę zastanowić, co z tym zrobić dalej - czytamy we Wrocławskiej.

Kilka dni wcześniej z gdańszczanami 2,5-letnim kontraktem związał się jego brat Marco Paixao. Czy Lechia będzie próbowała wykupić Flavio już zimą?

Przypominamy nasz tekst o tym, kim jest Flavio dla obecnego Śląska. Można go znaleźć TUTAJ.


Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.