Fornalik: Mamy kolejny materiał do analizy

Fornalik: Mamy kolejny materiał do analizy

fot.:

Piast Gliwice był faworytem w starciu przeciwko Śląskowi, ale z Wrocławia wyjechał bez punktów i strzelonego gola. Co po słabym spotkaniu w wykonaniu swojego zespołu miał do powiedzenia trener Waldemar Fornalik?



 

Waldemar Fornalik: Nie tak wyobrażaliśmy sobie inaugurację nowego sezonu. Co prawda, nastąpiło kilka zmian w naszej kadrze, doszli nowi zawodnicy i widać, że potrzebujemy trochę czasu, aby powróciły pewne dawne automatyzmy. Na pewno nie tak chcieliśmy rozegrać ten mecz... W zbyt prosty sposób straciliśmy bramki, które - jak mówi stara prawda - ustawiają mecz. I tak też się stało. Mimo nie najlepszej gry ,potrafiliśmy stworzyć sobie ze dwie lub trzy okazje, po których powinno paść wyrównanie, ale niestety tak się nie stało. Dlatego przegraliśmy. Mamy kolejny materiał do analizy, musimy wyciągnąć wnioski i szukać najlepszych rozwiązań, jeśli chodzi o naszą grę.

Nigdy nie narzekałem, że odchodzą zawodnicy, ponieważ jest to wpisane w nasz zawód, ale trudno z dnia na dzień zastąpić piłkarzy, którzy byli czołowymi postaciami w tej drużynie i nadawali ton grze. Doszli zawodnicy o określonym potencjale, ale oni też potrzebują czasu, aby się wkomponować. Nie mieliśmy normalnego okresu przygotowawczego, tylko skrócony i zdążyliśmy rozegrać tylko jeden sparing i jeden mecz w Pucharze Polski. Te informacje cały czas do nas spływają i w dalszym ciągu będziemy pracować.

Porażka może zadziałać mobilizująco, bo być może wszyscy dookoła myśleli, że obojętnie kto będzie grał, to Piast i tak będzie wygrywał. Chcemy, żeby tak było, ale jest też przeciwnik, który zagrał agresywnie i wytrącił nam wiele atutów. 

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.