FOTO: Stadion w Podgoricy (na zewnątrz)

Dziś w porze meczu piłkarze Śląska Wrocław zapoznają się ze stadionem w Podgoricy, na którym w środę rozegrają mecz z Budućnostią. Piłkarze zobaczą go jednak od środka, a dla polskiego kibica obiekt dużo ciekawiej prezentuje się z zewnątrz. Bo choć można znaleźć tam napis „Sztampa”, to arena ta w porównaniu do polskich sztampowa na pewno nie jest.GALERIA
Niemal cała zewnętrzna część została bowiem przeznaczona na wynajem. Spacerując wokół obiektu, oprócz wielu rysunków na elewacji związanych z klubem, można znaleźć restauracje, knajpki i pizzerię, księgarnię, sklep z akcesoriami sportów walki, salon piękności, punkt bukmacherski, salon z kosmetykami, klub nocny, salon optyczny, czy sklep muzyczny. Uwagę zwraca również zdjęcie przyczepione do rosnącego tuż przy elewacji drzewa otoczone wieńcem z kwiatów. Jak udało nam się dowiedzieć, nie upamiętnia ono żadnego sportowca, czy kibica, lecz ofiarę wypadku samochodowego, który miał tam miejsce.
Nie mogło również zabraknąć przestrzeni przeznaczonej na sklep kibica. I co również może nam wydawać się zaskakujące, to można w nim nabyć produkty nie tylko w barwach Budućnosti i reprezentacji Czarnogóry, ale także innych lokalnych klubów – Zeta Golubovci i FK Sutieska. Swoje pomieszczenie mają także ultrasi, czy biura klubu. Ale wewnątrz trybun lokale wynajmują chociażby też radcy prawni.
I choć sam w sobie stadion jest betonowo-szary, to dzięki wielu punktom handlowo-usługowym z różnorakimi witrynami i wystrojami oraz kręcącym się ciągle wokół ludziom, wydaje się być bardzo kolorowy i tętniący życiem.