Frekwencja: martwi czy cieszy?

Spotkanie Śląska z Piastem Gliwice zgromadziło na trybunach Stadionu Miejskiego niemal 14 tysięcy widzów, co okazało się najlepszą frekwencją 11. kolejki ekstraklasy! To już drugi taki przypadek, gdy mecz we Wrocławiu obserwuje najliczniejsza widownia – wcześniej taka sytuacja miała miejsce w przypadku spotkania z Koroną Kielce w 2. kolejce (10,5 tys). Niestety, sytuacja taka to głównie efekt terminarza, bo średnia frekwencja na meczach WKS-u w obecnym sezonie nie zachwyca.


 

Miał rację niedawno Rafał Gikiewicz mówiąc, że na meczach Śląska jest najmniej widzów spośród nowych, dużych stadionów. Na obecnym etapie rozgrywek najwyższą średnią widzów może się pochwalić Lech Poznań (21,6 tys), kolejne miejsca zajmują niemal ex aequo Wisła Kraków i Lechia Gdański (17 tys), a tuż przed WKS-em jest jeszcze Legia Warszawa (15,3 tys). Co ciekawe na niedawnym meczu w stolicy z Piastem pojawiło się tylko 9 tysięcy kibiców (jedyny mecz tych klubów u siebie z widownią poniżej 10 tys).
Najwięcej fanów we Wrocławiu na razie pojawiło się na potyczce derbowej z Zagłębiem (nieco ponad 20 tys), co jest 5. wynikiem w lidze. Najwięcej widzów dotychczas obejrzało mecz Lech – Pogoń, ponad 28 tysięcy.
Dane o widowni za 90minut.pl

źródło: własne/90minut.pl

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.