Furman: Nie jest za różowo
Przegrana, którą przypłaciliśmy brakiem awansu do górnej ósemki. Jak ty podsumujesz waszą dyspozycję po tych trzech spotkaniach?
Nie jest za różowo, nie ma się co oszukiwać. Kolejny mecz gdzie strzelamy pierwsi bramkę. W pierwszej połowie kontrowaliśmy przebieg spotkania. Śląsk nie zrobił sobie dogodnej sytuacji poza jedną. Myślę, że pierwsza połowa była całkiem OK, podobnie początek drugiej. Realizowaliśmy założenia taktyczne. Trzykrotnie w ostatnich meczach wyszliśmy na prowadzenie i je straciliśmy. na gorąco czujemy duży żal, że przepuściliśmy te mecze zbyt łatwo i pozostaje nam walka w dolnej ósemce i trzeba się na tym skupić.
Patrząc na drugą połowę, bo po pierwszej mówił Damian Michalski, że macie plan na ten mecz. Co się posypało w waszej grze w drugiej połowie?
W pierwszej dochodziliśmy do sytuacji, w drugiej było ich mniej. Odległości między nami były coraz większe. Śląsk znajdował te miejsca za naszymi plecami i strzelił dwie bramki. Pierwsza bardzo ładna, a przy drugiej Przemek chyba nie chciał tak strzelić, ale wyszło super. Gratulacje dla Śląska.
Musicie popracować nad jakością gry w defensywie?
Myślę, że nad wszystkim po trochu. Tracimy bramki, ale musimy się poprawić jako zespół ogólnie.