FUTSAL: A było tak blisko... (WIDEO)
fot.: Ola Mazur
Futsalowy Śląsk Wrocław przegrał w meczu na szczycie z BKKP Gminy Kobierzyce 7:9. (6:4). Śląsk był bardzo blisko wygranej dającej realne szanse na baraże o I ligę, ale zaskakująco słaba końcówka wszystko przekreśliła.
Mecz był pełen emocji i zmiennych nastrojów. Śląsk zaczął efektownie i w 11 minucie prowadził już 4:1! Rywal jednak zdołał doprowadzić do wyrównania zaledwie w ciągu trech minut. Przed przerwą Śląsk dorzucił kolejne dwa gole i wydawało się, że WKS kontroluje sytuację.
Świetny mecz rozgrywał Jiri Mraz, który w pierwszej połowie strzelił 4 gole, a kolejne dwa dorzucił debiutujący w drużynie Patryk Mendela. Niestety w tym momencie Wojskowym skończyła się amunicja, z kolei rywal grał coraz lepiej i strzelił 4 gole wciągu 11 minut. Na koniec to drużyna z Kobierzyc mogła świętować triumf w lidze. Śląsk za tydzień rozegra jeszcze jedno spotkanie z Madness Chocianów.
Śląsk zagrał w składzie: Dudek – Mraz, Mnochy, Działach, Węgiel, Melnyk, Zdun, Stasiak, Matyja, Pidchenko, Kadlec, Kminek, Dudka.
Bramki dla Śląska: Mraz (5), Mendela (2)