Gąska odejdzie do klubu z 1. Ligi?
fot.: Mateusz Porzucek
Kariera Damiana Gąski w Śląsku Wrocław dobiega końca. Pomocnikiem WKS-u interesuje się jeden z klubów z zaplecza ekstraklasy, który walczył do końca o awans do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Według Piotra Janasa, dziennikarza Gazety Wrocławskiej, Gąska trafi do Radomiaka Radom. Udało nam się to potwierdzić także w innym źródle, dlatego z bardzo dużym prawdopodobieństwem możemy napisać, że to właśnie Radom będzie nowym piłkarskim domem Gąski.
Gąska trafił do Wrocławia jesienią 2018 roku. Przez dwa lata w pierwszej drużynie zaliczył 51 meczów, ale tylko 6 z nich w pełnym wymiarze. Strzelił w nich 2 gole, zaliczył 7 asyst. W minionych rozgrywkach w pierwszej jedenastce pojawił się tylko 3 razy, w tym w przegranym pojedynku w Pucharze Polski z Widzewem Łódź. Wśród kibiców często pojawiał się zarzut do trenera Vitezslava Lavicki, że nie dawał Gąsce tylu szans na pokazanie się jak chociażby Filipowi Markoviciowi czy Diego Żivuliciowi.
W tym sezonie Gąska ani razu nie zasiadł nawet na ławce rezerwowych, co było jasnym sygnałem, że zawodnik może szukać sobie nowego pracodawcy. Okazał się nim Radomiak, z którego do Śląska przybył niedawno Rafał Makowski, a więc piłkarz występujący na podobnej pozycji.
W niedzielę Gąski nie było też na ławce rezerwowych drugiej drużyny, w której przed tygodniem wystąpił w pierwszym składzie.