''Gdzieś tkwi problem..." - L. Kubik

Prezentujemy zapis wypowidzi trenerów z pomeczowej konfernecji prasowej.



Luboš Kubík (trener Śląska): Dzisiaj widzieliśmy słaby mecz. To było jedno z najsłabszych spotkań drugoligowych, jakie ja widziałem. Moja drużyna jeszcze tak słabo nie grała. Gospodarze są z pewnością szczęśliwi, zdobyli 2 bramki i wygrali. Wydaje mi się, że remis byłby sprawiedliwszy. My zagraliśmy słabo, rywale wykazali więcej determinacji i zwyciężyli. Nie wiem, co się dzieje z moim zespołem. To nie jest ten sam zespół, który miałem na początku sezonu. Czy spodziewam się zwolnienia?


 

To pytanie do właściciela. Nie gramy ostatnio dobrze, nie wiem co się dzieje z zespołem. Liczę się z tym, że mogę zostać zwolniony. Sam na razie nie chce odchodzić. Najpierw chciałbym porozmawiać z piłkarzami o tym, co się dzieje. To nie jest ten sam zespół, który był na początku sezonu. Gdzieś tkwi problem i trzeba go zdiagnozować. Nie wydaje mi się, żeby piłkarze grali przeciwko mnie. To co grali dzisiaj zawodnicy, to nie jest nawet 80% tego co potrafią, to dużo mniej. Stać ich na dużo więcej, a to co było dzisiaj, to tragedia.



Krzystzof Tochel (trener Podbeskidzia): - Zgadzam się, ze mecz nie stal na wysokim poziomie. Było dużo walki, Śląsk grał dobrą piłkę, podobało mi się to. Są tam piłkarze, którzy dobrze operują piłką i umieją grać. My mamy innych zawodników i myśmy dzisiaj wywalczyli 3 punkty. Gra nie była widowiskowa, ale nie mogli zagrać Chrapek, który powrócił po 10 dniach, Mouzi, Kołodziej, Butryn. Mimo tych kłopotów wygraliśmy i za to dziękuję piłkarzom. Myślę, że teraz z nich spłynie presja i będzie tylko lepiej.

źródło: własne

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.