Gikiewicz w kadrze na EURO?

Kiedy pod koniec ubiegłego roku Marian Kelemen doznał kontuzji, wszyscy kibice Śląska bali się o pozycję bramkarza, bo do dyspozycji Oresta Lenczyka pozostali niedoświadczeni Krzysztof Żukowski i Rafał Gikiewicz. Szansę gry otrzymał ten drugi i spisał się na tyle dobrze, że wpadł w oko selekcjonerowi Franciszkowi Smudzie. Bramkarz Śląsk został powołany na towarzyski mecz przeciwko Bośni i Hercegowinie, ale na boisku się nie pojawił. Zdaniem Przeglądu Sportowego, „Giki” jest wciąż brany pod uwagę przez trenera kadry. - Ten chłopak robi postępy. Wszystko w jego rękach. Gdy zobaczę, że jest lepszy na przykład od Sandomierskiego czy Gliwy, to go wezmę. No, chyba że trener Lenczyk znowu będzie miał jakieś pretensje o to, że powołuję zawodnika z jego drużyny do kadry - zapowiada Smuda.


 

To, czy w ogóle „Franz” zainteresuje się Gikiewiczem, zależy od rywalizacji bramkarzy Śląska o miejsce w podstawowym składzie. Jeśli między słupkami stanie Gikiewicz, może liczyć na powołanie do reprezentacji Polski. Jeżeli trener Lenczyk nadal będzie stawiał na znacznie bardziej doświadczonego Słowaka, być może Kelemen znajdzie się w kadrze swojego kraju, gdyż ze stanowiskiem selekcjonera Słowacji pożegnał się Vladimir Weiss, który konsekwentnie pomijał Kelemena przy rozsyłaniu powołań. Śląsk ma więc dwóch klasowych bramkarzy i rywalizacja pomiędzy nimi może wpłynąć tylko pozytywnie na rozwój tych piłkarzy.

źródło: Przegląd Sportowy

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.