Golla: Rozmawiałem z sędzią na temat bramki
Dzisiaj zadebiutowałeś w Śląsku Wrocław, strzeliłeś bramkę, ale sędzia dziwnie zinterpretował tę sytuację i ostatecznie jej nie uznał. Jak ta sytuacja wyglądała z Twojej perspektywy?
Rozmawiałem z sędzią na jej temat i powiedziałem mi, że Arek Piech był na pozycji spalonej, a dodatkowo absorbował bramkarza. Dla mnie jest to trochę niezrozumiałe, ale jak zobaczyłem powtórkę to faktycznie Arek mógł przeszkadzać bramkarzowi.
Jak ocenisz swój debiut?
Nie lubię o sobie mówić. Myślę, że zostawię to ludziom z zewnątrz. Jako drużyna walczyliśmy, graliśmy do końca i udało nam się zremisować.
A jak z Twoim zdrowiem?
Już jest wszystko dobrze. Trenuję na 100 procent.
W kontekście spotkania Śląska z Cracovią, myślisz, że już na stałe wskoczysz na środek obrony?
Nie mam pojęcia. To jest decyzja trenera i jego trzeba pytać o takie sprawy. Od siebie mogę tylko dodać, że na treningu daję z siebie wszystko.
Kiedyś w Śląsku brakowało zawodników do walki o pozycję. Czy teraz czujesz, że na treningach jest rywalizacja o pierwszy skład?
Jakość treningów jest bardzo dobra. Można zobaczyć w meczu, że na każdą pozycję mamy po dwóch zawodników.
A jak podobał się powrót do ekstraklasy?
W porównaniu z Holandią to tutaj są dalsze wyjazdy. Tam maksymalnie jedzie się dwie godziny, a tutaj jechaliśmy prawie siedem.
źródło: własne