Gorzki smak zwycięstwa
Na zakończenie ligi okręgowej juniorów Śląsk podkreślił swoją dominującą pozycje gromiąc mocną drużynę MKP Wołów 5:0 (2:0). Podopieczni trenera Leszka Zdziebły wiosną wygrali niemal wszystkie mecze, przegrywając jedynie na wyjeździe z Baryczą Sułów po dobrym meczu. Niestety drużna mimo wyniku przestaje istnieć. Szkoda. W meczu z MKP prowadzenie dla Śląska uzyskał Matłoka. Na 2:0 podwyższył D. Grabski. Po przerwie trzeciego gola uzyskał Mierzwa dobijając strzał Nazara. Kolejny gol padł po uderzeniu z 16m Markiewicza, który tym samym został najlepszym strzelcem drużyny. Wynik meczu ustalił Prawdzik, dla którego był to pierwszy mecz w tym sezonie.
Skład Śląska: Woś - Lewandowski (Flisiński), Soberka (Miąsik), Graba, Nazar - Mierzwa, Grabski, Popovski (Prawdzik), Wierzgacz (Gałkowski) - Matłoka (Kaśków), Markiewicz.
Po meczu zwodnicy bawili się jak przystało na zwycięzców - śpiewali skakali, a trener Zdziebło był wielokrotnie podrzucany w górę.
Ja ze swej strony chciałem pogratulować trenerowi i zawodnikom oraz podziekować, za dwa lata emocji i ciekawych meczów. Za sukcesy jakimi były niewątpliwie wygranie kl. Terenowej i Okręgowej. Grali rocznikami 2-3 lata młodszymi jednak ta drużyna miała charakter. DZIĘKUJĘ I POWODZENIA!!!!