Gra młodzież

Z powodu żałoby narodowej stosunkowo późno rozgrywki zainaugurowali młodzi gracze Śląska. Przypominam o przesyłaniu wyników na mail bratekjac@poczta.onet.pl lub gg 1501365.


 

W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy Śląsk pokonał Górnik Wałbrzych 3:0 Prowadzenie w 22 minucie uzyskał Przybylski. Na początku II połowy wynik na 2:0 podwyższył Karwowski. Ostatnia bramka była ponownie autorstwa najlepszego strzelca drużyny - Marcina Przybylskiego.
Skład Śląska: Zajączkowski - Czarnecki, Cychol, Pawełek, Reczka - Karwowski,Zarębski, Szemis, Bartków - Zagórowicz, Przybylski oraz Łuczak, Krzanowski, Mikła, Szmaciarski i Sikora.


W Dolnośląskiej Lidze Młodzików Śląsk wygrał 2:0 (Mariusz Idzik i Łuczkiewicz) Poniżej relacja trenera Grzegorza Maligrandy:
Drużyna Górnika jako jedyna pokonała na jesień naszą ekipę (1:2) i w tabeli ustępowała dwoma punktami zajmując drugie miejsce. W okresie przygotowawczym młodzi zawodnicy Śląska pracowali bardzo sumiennie przeplatając zajęcia meczami towarzyskimi i turniejami, gdzie prezentowali z reguły dobrą, wzrastającą formę. Teraz ich zadaniem jest przenieść dyspozycję na spotkania ligowe.
Chłopcy od początku meczu z Górnikiem przystąpili do ataku, wywierając presję na przeciwniku, spychając go do głębokiej defensywy. Mimo dużej przewagi naszej drużyny i stworzeniu kilku okazji bramkowych do przerwy bramki nie padły. W drugiej odsłonie przewaga młodych piłkarzy Śląska była jeszcze większa i ich zaangażowanie w końcu zostało nagrodzone dwoma golami po bardzo ładnych akcjach całego zespołu.
Podsumowując inaugurujące spotkanie trzeba podkreślić bardzo dobrą dyspozycję całego zespołu. Nawet przez moment inicjatywa nie przeszła na stronę Górnika. Byliśmy zespołem lepszym pod względem piłkarskim, motorycznym jak i mentalnym. Chłopcy grali bardzo ofensywnie i od początku do końca tylko o zwycięstwo. Zarówno w obronie jak i ataku prezentowaliśmy wysoki poziom(goście oddali zaledwie dwa niecelne strzały na naszą bramkę). Sama gra toczyła się w szybkim tempie przy dużym zaangażowaniu piłkarzy. Cieszy brak kontuzji oraz 3 punkty zainkasowane po dobrym meczu z mocnym rywalem.
Skład drużyny:
M.Zygmunt – M.Kubacki, P.Wiśniewski, T.Brodko, A.Sobczak – Maciej Idzik, S.Pochwałowski, A.Łuczkiewicz, M.Garłowski – Mariusz Idzik, J.Berkowicz
Pozostali:
M.Guźniczak, W.Rudziński, A.Warchoł, E.Marchewka, M.Babiec, M.Ciesielski, G.Borecki
Trener: Grzegorz Maligranda


W Terenowej Lidze Młodzików gr.1 orliki Śląska (rocznik 1999, trener Jasiński) rozpoczęły opóźnioną rundę wiosenną meczem w Kiełczowie. Widawa Kiełczów- Śląsk 1:4 (0:2). Mecz z 2 lata starszym rywalem toczył się pod naszą kontrolą. Bramki zdobyli: Rafał Tomala x2, Damian Niedziałkowski, Dawid Błażejewski.

Skład: Kloch- Błażejewski, Boruta, Straszewski, Duchiewicz, Przybycień,Kamiński, Pyrka, Włodarczyk, Tomala, Niedziałkowski ; na zmianę Jakubiak- Omieljaniuk

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.