Grad bramek juniorów.


W tym sezonie Strzegom jest wyjątkowo gościnny dla piłkarzy Śląska. Jesienią rezerwy wygrały 8:0, teraz jeszcze wyżej wygrali juniorzy. Starsi wygrali 16:1 (4:0) (po 4 gole strzelili Korkosz i Wiraszka, 2 Straszewski a po 1 Han Pałys Wiraszka Borczyński Kaczmarek i Milczarek a młodsi 16:0 (6:0) (6 goli Nowak 3 Berkowicz 2 Poważny i po 1 Kamil Michalski Nazar Prawdzik Zapał i Bartnik.


 

Juniorzy starsi po pierwszej połowie powinni byc skarceni za ... fatalną skuteczność. Mimo olbrzymiej przewagi i wielu wielu sytuacji prowadzili zaledwie 4:0. Po przerwie zmobilizowali się i dokonali egzekucji. Nie uniknęli jednak deloncentracji tracąc bramkę. Do zabawnej sytuacji doszło w końcówce spotkania. Łukasz Borczyński obiecał bramkę prezesowi Maciejowi Sikorskiemu , który dziś obchodzi urodziny. W ostatniej minucie meczu poprosił sędziego aby pozwolił dokończyć mu akcję po czym minął 3 zaodników i strzelił do siatki. Skład Śląska Dąbrowski (Płoszczyca) - Kaczmarek (Mierzwa) Milczarek Pawlak Bąk (Zapał) - Pałys (Jędrzejowski) Straszewski Borczyński Garyga - Korkosz Han (Wiraszka)
Juniorzy młodsi Strzegomia postawili większy opór zawodnikom Śląska mimo że w tym sezonie stracili już blisko 250 goli i grali bardzo młodym składem ambitnie walczyli za Śląskiem. Ambicja jednak nei wystarczyła. Klasą w tym meczu błysnął Michał Nowak zdobywca 6 goli grający z kontuzją. 3 gole strzelił także trampkarz Michał Berkowicz (grał tylko w II połowie). Skład Śląska Skwierczyński - Gruszczyński (Mierzwa ) Soberka Paszliński Nazar - Kamil Michalski (Stępień) Jędrzejowski (Zapał) Sikorski (Prawdzik) Poważny - Bartnik (Berkowicz) Nowak

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.