Grad bramek juniorów

Juniorzy Śląska dwukrotnie rozgromili dziś dwucyfrowo Zjednoczonych Żarów. Starsi wygrali 10:1 (5:1) a po 2 gole strzelili: Cieślak, Skrzypczak, Siwik i Niełacny oraz po 1: Repski i Narkiewicz. Jeszcze wyżej wygrali modsi, gromiąc rywala 1:0 (6:0). Aż 4 gole zdobył Karwowski, 3 Szymański, po 2 Szewczyk i Radziszewski oraz 1 Adamczewski.

Początek meczu juniorów starszych nie zapowiadał tak efektownego zwycięstwa. Co prawda po efektownej akcji Jamrozowicza piłkę z bliska do siatki wepchnął Cieślak ale goście podjęli walkę i po rozegranym rzucie wolnym wyrównali. Odpowiedź Śląska była jednak szybka - efektowne podanie Fedyny wykończył Skrzypczak strzelając swoją pierwszą bramkę w DLJ. Następnie Skrzypczak podał Repskiemu, a ten po efekownym woleju również zdobył swego inauguracyjnego gola w lidze. Przed przerwą Rychlik przeprowadził solową akcję przez niemal całe boisko i po jego centrze celną główką popisał się Cieślak. Na początku II połowy celnym strzałem z 16 m popisał się Siwik. Kolejne gole padły w ostatnich 20 minutach, a udział przy 4 mieli zmiennicy. Najpierw po wolnym Wiśniewskiego gola strzelił Niełacny, następnie Niełacny wykończył akcję Repskiego. Kolejną bramkę strzelił Siwik po dograniu Berkowicza. Dziewiątego gola strzelił Skrzypczak, a wynik meczu ustalił Narkiewicz.


 

Skład Śląska: Skwierczyński - Guszczyński , Rychlik (Niczyj), Flisiński, Siwik - Repski (Berkowicz), Fedyna, Wac (Wiśniewski), Skrzypczak - Jamrozowicz (Niełacny), Cieślak (Narkiewicz)

Juniorzy młodsi grający bez kilku podstawowych zawodników szybko strzelili 3 gole (Szewczyk Karwowski i Szymański). Czwartą mocnym strzałem z linii pola karnego uzyskał Adamczewski. Przed przerwą trafiali jeszcze Karwowski i Szymański. W II poowie Śląsk miał olbrzymią przewagę i 6 strzelinych goli (po 2 Karwowski i Radziszewski oraz Szymański i Szewczyk) było najmniejszym wymiarem kary. Ponadto Śląsk zanotował 2 słupki i 2 poprzeczki . Nasi zawodnicy mieli ułatwione zadanie - ostatnie 20min w bramce gości stał zawodnik z pola po kontuzji bramkarza (chwillę wcześniej goście wykrzystali jedyną swoją zmianę). Mała ciekawostka - w drużynie gości wyróżniającą się osobą była ... kapitan zespołu płci żeńskiej.

Skład Śląska: Wolfinger - Krzanowski, Machaj, Jachimowski, Kinal (Spejna) - Bobowski (Radziszewski), Adamczewski (Lis), Mazurek (Łoziński), Szymański, Szewczyk, Karwowski)

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.