Grad bramek w sparingu juniorów
Juniorzy Śląska rozegrali sparing z Piastem Gliwice. Mecz rozgrywany w dużym mrozie był ciekawym widowiskiem i zakończył się rzadko spotykanym wynikiem 5:5 (1:3). Prowadzenie dla Śląska uzyskał z karnego Dawid Cychol. Goście jednak dość szybko zdobyli 2 bramki - obie po błędach defensywy Śląska. Kolejny koszmarny błąd bramkarza Śląska spowodował, że do przerwy podopieczni trenera Przyłuskiego przegrywali 1:3. W II połowie Śląsk grał o wiele lepiej. Kontaktową bramkę w zamieszaniu podbramkowym uzyskał testowany napastnik z Pogoni Pieszyce Damian Niedojad. Piast szybko odpowiedział bramką po kontrze ale wówczas swoje umiejętności strzeleckie pokazał Patryk Zagórowicz. Uzyskał on 3 kolejne bramki notując klasycznego hatt tricka. Pierwsza padła po dokładnym dośrodkowaniu z wolnego Maxa Dawidowa. Drugą głową po centrze z rzutu rożnego Daniela Łuczaka, a kolejną dobijając strzał Rafała MIkły. W końcówce Gliwiczanie po szybkiej kontrze doprowadzili do wyrównania. W niedzielę juniorzy starsi Śląska wezmą udział w turnieju halowym w Kobierzycach Opel Cup. Skład Śląska: Sagan (Grondowy) Mikła, Cychol (Wrótny), Wdowiak, Reczka (Garłowski) - Łuczak (Szpyra), Kohut, Dawidow, Szefner, Drożyński (Niedojad) - Zagórowicz.