Grają juniorzy, trampkarze i młodzicy

Młodzi piłkarze Śląska zaczęli rozgywki. Przypominam o przesyłaniu wyników na mail bratekjac@poczta.onet.pl lub gg 1501365


 

Trampkarze, kl O.

Podopieczni trenera Pawła Woźniaka rozgromili dziś Football Academy 6:1 (0:1). Śląsk rozegrał bardzo dobre spotkanie zwłaszcza po przerwie dominował na boisku. W I połowie dość przypadkowa akcja rywali zakończyła się bramką. Śląsk mimo wielu okazji nie potrafił pokonać bramkarza. Początek II połowy to spora emocjonalna huśtawka. Śląsk szybko wyrównał po strzale Bartkowa. 2 minuty później sędzia podyktował Karnego dla FA, jednak zawodnik gospodarzy posłał piłkę nad poprzeczką. Kontra Śląska zakończyła się bramką Karwowskiego. Kolejne bramki były już tylko kwestią czasu strzelili je Zagórowicz (piłka odbiła się jeszcze od obrońcy), Górniak (karny) Ponownie Zagórowicz (piękny strzał przewrotką i Sikora (uderzenie z 20 m). Skład Śląska Mikołajek Czarnecki Dudek Pawełek Reczka Karwowski Sikora Łuczkiewicz Szmaciarski Zagórowicz Bartków oraz Gorczyca Miszczyk Hylewicz i Górniak
Z powodu pauzy, juniorzy młodsi rozegrali sparing z drużyną z Kleciny. Podopieczni trenera Ździebło pewnie pokonali swoich rywali 5:0. Pierwsze minuty meczu ze strony Śląska to rozpoznawanie graczy z Kleciny. Kiedy wszystko już było poustawiane, zaatakowali. Pierwszą bramkę zdobył Alan Kaśków. Parę minut później znowu On podwyższył na 2:0 lobem z 9 metrów. Szybko stracone dwie bramki podcięły skrzydła zawodnikom Kleciny. Na drugą połowę Śląsk wyszedł spokojny o wynik, gdyż posiadanie piłki było po naszej stronie. Robert Kędzierski pewnie wykonał jedenastkę, którą sędzia podyktował dla naszej drużyny za dotknięcie piłki ręką w polu karnym. Prowadzenie na 4:0 dał Mateusz Kita, który pokonał bramkarza strzałem głową. Podczas jednej z interwencji, nasz bramkarz, Zieleziński, został kopnięty w dłoń. Po krótkiej chwili już wszystko było w porządku i mógł kontynuować grę. Mariusz dał o sobie znać po chwili, kiedy to niepewnie wybił piłkę, która wylądowała pod nogami rywala i zrobiło się małe zamieszanie, jednak nic groźnego z tej straty nie powstało. Swoją okazję miał Dominik Ostrowski - z woleja uderzył tuz obok słupka. Pod koniec meczu zapanowała "kopanina" w polu bramkowym Kleciny. Piłkę do siatki skierował Oskar Rozwadowski i Śląsk cieszył się pięcio bramkowym zwycięstwem.
FC Klecina - Śląsk Wrocław 0:5
Skład: M.Zieleziński - O.Rozwadowski,P.Miąsik,K.Popovski,M.Wierzgacz - K.Skrzypniak,R.Kędzierski,,K.Bujeńczyk - A.Kaśków,P.Markiewicz. W meczu wystąpili również D.Ostrowski(całą II poł.),N.Gałkowski(całą II poł.) oraz strzelec bramki M.Kita.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.