Grała młodzież

Drugi już mecz towarzyski rozegrali juniorzy starsi WKS Śląsk. Tym razem przeciwnikiem była drużyna Znicza Pruszków, która stacjonuje na obozie przygotowawczym w Trzebnicy i tam właśnie odbył się sparing. Rywal wrocławian występuje w wojewódzkiej lidze Mazowsza. Początek meczu to wyrównana gra, bez klarownych sytuacji. Z biegiem czasu zarysowała się przewaga gości udokumentowana dwoma trafieniami(proste błędy w obronie). Pod koniec pierwszej odsłony szczęście uśmiecha się do zawodników WKS-u i następuje wyrównanie. W drugiej połowie następuje zdecydowana przewaga wrocławian i kolejne bramki. Ponadto Paszkowski obronił rzut karny. - Cieszy duża ilość sytuacji podbramkowych i wygrana z bardzo solidną, wybieganą drużyną jednak trzeba nadal pracować nad jakością gry - podsumował mecz trener Maligranda.


 

Skład:
I połowa: P.Sochacki - W.Szymczak, P.Ziemba, M. Leszczyński, M.Badel - C.Kępczyński, W.Maciński, M.Schmidt - K.Mankiewicz, O.Trzepacz, K.Śmigielski
II połowa: K.Paszkowski - M.Wierzbicki, P.Ziemba, J.Olewnik, N.Jędra - T.Brodko, C.Kępczyński, T.Lisicki - K.Tatarzyński, K.Śmigielski, M.Rusiecki

Bramki strzelili: W.Maciński x2 oraz K.Tatarzyński, O.Trzepacz, M.Schmidt i C.Kępczyński.

Informowaliśmy o rozgrywkach w jakich wystąpią drużyny Śląska. WKS Śląsk wystartuje także w Terenowej Lidze Juniorów Młodszych a trzon zespołu tworzyć mają zawodnicy ŚląskA III z ubiegłorocznej okręgówki trampkarzy (rocznik 98).

Dziwna sytuacja ma miejsce w Lidze Okręgowej Juniorów Młodszych. W terminarzach DZPN mamy dwie drużyny Śląska - WKS Śląsk i drugą drużyną Śląska S.A. Tymczasem zarówno trenerzy jak i kierownictwo klubu Śląsk S.A. zaprzeczają, że zamierzają wystąpić w okręgówce. Czyżby jednak miało nie dojść do derbów? A może odbędą się w wyższej lidze? Z DLJM wycofała się Nysa Kłodzko i WKS Śląsk zgłosił akces do tej ligi. Wydaje się, że to miejsce się Śląskowi należy. Zajął III miejsce we wrocławskiej okręgówce a z awansu zrezygnowały dwie pierwsze drużyny. Zwłaszcza, że w juniorskiej piłce awanse do wyższych lig budziły wątpliwości. Jako przykład można podać promocje z regionu Jeleniogórskiego, skąd awansowały dwie drużyny (z wrocławskiego nikt), w tym Chojnik Jelenia Góra grający w terenówce (awans o 2 ligi). Dwie drużyny awansowały też z regionu Wałbrzyskiego, choć rozegrano baraż o awans do DLJM (przegrany i tak awansował). Wygląda jakby komponowano skład DLJM tak aby zabrakło miejsca dla WKS. Podobnie dziwne sytuacje miały miejsce w juniorach starszych. W miejsce Zagłębia i Miedzi, które będą grać w CLJ pojawiły się drugie drużyny tych klubów. Innym ciekawym przykładem jest awans do Ligi Okręgowej Juniorów Starszych Forzy Wrocław, która w lidze terenowej zajęli V miejsce. Może jednak WKS dostanie szanse gry w DLJM?

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.