Grała młodzież

W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy (trener Paweł Woźniak) Śląsk wygrał w Oławie z MKS 3:2 (2:1) . Prowadzenie dla Śląska uzyskał Zagórowicz. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0. Kolejne minuty przyniosły rozluźnienie i nadmierną pewność siebie. Gospodarze doprowadzili do wyrównania. Wynik meczu ustalił Bartków.

Młodzicy Śląska (DLM) pewnie wygrali z MKS-em 8:1 (4:1).
Bramki zdobyli: Jakub Berkowicz (x2), Mateusz Drabicki (x2), Mariusz Idzik (x2) oraz Mateusz Garłowski (x2). Podopieczni trenera Maligrandy nie pozostawili żądnych złudzeń dotyczących tego, kto był lepszy na boisku.

Skład: Mateusz Zygmunt, Tomasz Brodko, Patryk Wiśniewski, Miłosz Kubacki,Adrian Sobczak, Maciej Idzik, Mariusz Idzik, Patryk Siwek, Mateusz Garłowski, Jakub Berkowicz, Szymon Pochwałowski.
Grali również: Michał Guźniczak, Emilian Marchewka, Mateusz Drabicki, Mateusz Matuszak, Witold Rudziński, Michał Ciesielski, Dominik Ogłoza


 

W zaległym meczu 3. kolejki Wrocławskiej Ligi Trampkarzy, spotkały się dwa zespoły, które dotąd nie straciły punktu. W "meczu na szczycie" Śląsk (rocznik 1996, trener Koprowski)pokonał Tęczę Brzezia Łąka 17:0. Problem klas terenowych istnieje od lat, ale od utworzenia DLT i DLM stał się jeszcze bardziej widoczny. Zespół, który był wicemistrzem DLM, ostro przepracował okres przygotowawczy (m.in. sparingi z Wisłą, Cracovią, Sandecją). Nie wiadomo do czego się przygotowywali. Utworzenie 7 grup ligi terenowej (w regulaminie rozgrywek przewidziana była także wyższa liga okręgowa) nie ma sensu gdy wiele drużyn nie jest w stanie zestawić drużyny. Śląsk ma mocny rocznik 95, który gra w DLT. Złoci i brązowi medaliści zeszłorocznego DLM (Miedź i Zagłębie Lubin) wystawili swoje drużyny w tegorocznym DLT i chociaż narazie różnie im idzie, za rok w DLT będą zapewne milę przed nami. Ale dziś pokonaliśmy Tęczę po bramkach: Góralskiego (x5), Ziemby (x2), Lisickiego (x2), Dawidowa (x2), Mikły, Badela, Macińskiego, Tomkowiaka, Mazura i Drożyńskiego.

Skład: Sagan (Swół)- Mikła(c), Szpyra (Jędra), Maciński, Mankiewicz (Lisicki)- Mazur (Hłobaż), Omieljaniuk (Tatarzyński), Dawidow, Badel - Drożyński (Tomkowiak), Ziemba (Góralski).

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.