Grała Młodzież

Kolejne mecze rozegrali modzi zawodnicy Śląska.
W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy Śląsk pokonał w Ząbkowicach Orła 3:0. Podopieczni Pawła Woźniaka umocnili się na pozycji lidera. Gole strzelali Przybylski, Zagórowicz i Drożyński. Skład Śląska Sagan - Mikła, Cychol, Szemis, Reczka - Bartków, zarębski, Sikora, Karwowski - Przybylski, Krzanowski oraz Zagórowicz, Miszczyk, Drozyński, Szmaciarski, Maciołek.

Przypominam o przesyłąniu wyników drużyn na gg 1501365 ub mail bratekjac@poczta.onet.pl.


 

Pozycję lidera utrzymali także młodzicy (Dolnośląska liga Młodzików). Orzeł Ząbkowice – Śląsk Wrocław 0:2(0:1)
Bramki: Maciej Idzik
Mecz w Ząbkowicach wyglądał jak wszystkie inne w wykonaniu przeciwnika i naszej drużyny. Praktycznie dominacja przez całe spotkanie młodych zawodników Śląska, wiele niewykorzystanych okazji podbramkowych, głęboka obrona gospodarzy i w pełni zasłużone zwycięstwo WKS. Piłkarze Orła jak to najczęściej bywa w takich spotkaniach zagrali bardzo ambitnie, nastawili się na przeszkadzanie i grę z kontry. Zagęścili środek pola i przez większość meczu musieliśmy grać atakiem pozycyjnym. Bardzo dobrze zagraliśmy w obronie(cała drużyna), gdyż nasz bramkarz był praktycznie bezrobotny i bardzo poprawie w ataku. Było wiele akcji bokami boiska zakończonych dośrodkowaniami, strzałów na bramkę rywala i można mieć jedynie(albo aż)pretensje do napastników, że brakowało im zimnej krwi w decydujących momentach w polu karnym. Zaczynamy teraz cykl meczowy środa-sobota i chłopcy muszą w tym okresie być na pełnych wysokich obrotach.

Skład Śląska: M.Gużniczak– M.Kubacki, P.Wiśniewski, T.Brodko, A.Sobczak – Maciej Idzik, S.Pochwałowski, A.Łuczkiewicz, M.Garłowski –Mariusz Idzik, J.Berkowicz
Pozostali:
K.Olszewski, W.Rudziński, A.Warchoł, E.Marchewka, M.Babiec,
M.Ciesielski, G.Borecki
Trener:Grzegorz Maligranda

W Wrocławskiej Lidze Trampkarzy, lider Śląsk podawał piłki na Śląsk - Arka, ale zagrał mecz w czwartek z dziewczętami z AZS. Dziewczyny z AZS w bardzo różnym wieku, ale dzięki temu chłopcy posmakowali tak ekstraklasy jak i reprezentacji (na razie kobiecej). Plusem była także murawa na boisku AZS-u, ostatnio Śląskowi rzadko się zdarza grać na dobrej trawiastej murawie. W pierwszej połowie dużo było niedokładności w grze. Pierwszy do bramki trafił AZS.... na szczęście do swojej. Następna była już autorstwa naszego napastnika, ale AZS zakończył połowę bramką do szatni. Po reprymendzie trenera w II połowie z biegiem czasu nasza przewaga coraz wyraźniejsza, ale AZS też oddawał groźne strzały z dystansu. Bramki zdobyli: 2x Ziemba, Mazur i samobójcza: AZS Wrocław- Śląsk 1:4 (1:2).
Skład: Wojtala- Mazur, Maciński,Wrótny, Miodoński (Szpyra)- Badel, Łuczak, Dawidow, Omieljaniuk- Ziemba, Drożyński

W Terenowej Lidze Młodzików gr.1 orliki Śląska zagrały na wyjeździe z FC Academy. Starszy przeciwnik walczy o zwycięstwo w tej lidze, stąd faworytem nie był Śląsk. Academy było szybsze, ale taktyka ustalona przez trenera Marka Jasińskiego to zakładała. Pełna asekuracja na wszystkich pozycjach przynosiła efekt, choć kosztowała naszych zawodników sporo sił. W odróżnieniu od gospodarzy Śląsk dysponował jednak sporą ławką rezerwowych. W I połowie przy lekkiej przewadze Academy, Śląsk również miał swoją "setkę' na zdobycie gola. Gola po stracie w środku pola zdobyli jednak gospodarze. W 2 połowie czym bliżej końca, tym bardziej rządził Śląsk, ale ostatecznie skończyło się na jednym trafieniu Damiana Niedziałkowskiego. FC Academy - Śląsk 1:1 (1:0).
Skład Śląska:Kloch- Omieljaniuk,Przybycień, Boruta, Shaumyan- Kamiński, Tomala, Olszewska, Włodarczyk- Tok, Borowiec.
Na zmiany wchodzili: Niedziałkowski, Mazurkiewicz, Wrona, Jurgowiak, Straszewski

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.