Grała młodzież
Młodzi zawodnicy Śląska kończą swoje rozgrywki. Poniżej wyniki ostatnich spotkań Śląska w DLT, DLT, WLT i WLM. Przypominam o przesyłaniu wyników na mail bratekjac@poczta.onet.pl lub gg1501365. Mający zapewnione mistrzostwo ligi Śląsk grał w odmłodzonym składzie (część z podstawowych zawodników jest szykowanych na mecz juniorów młodszych z Miedzią). Zespół z Wrocławia przegrał 1:4 w Lubinie z Zagłębiem a bramkę strzelił Drożyński.
Skład Śląska: Zajączkowski - Czarnecki, Cychol, Pawełek, Reczka - Bartków, Sikora Gorczyca, Szemis - Miszczyk, Krzanowski oraz Drożyński, Ujas, Górniak, Dudek i Łuczak.
Młodzicy Śląska DLM zremisowali z Zagłębiem 2:2. I choć ten wynik oznacza wicemistrzostwo to trzeba przyznać, że nasi zawodnicy rozegrali dobry mecz. W bezpośrednich pojedynkach Śląsk jest zdecydowanie lepszy (5:0 i 2:2) więc tym bardziej szkoda straconych punktów z niżej notowanymi przeciwnikami. W meczu w Lubinie bramki dla Śląska strzelali Berkowicz i Maciej Idzik. Znów nie popisali się sędziowie - decydujący gol dla Zagłębia na 2:2 padł po spalonym. Wkrótce więcej szczegółów.
We Wrocławskiej Lidze Trampkarzy Śląskowi nie dane było rozegrać ostatniego meczu w lidze ponieważ rywal Orzeł Pawłowice nie przyjechał oddając mecz walkowerem. tym samym podopieczni Pawła Koprowskiego zajęli pierwsze miejsce w rozgrywkach.
Młodzicy Śląska WLM zremisowali bezbramkowo po dobrym meczu z PKS Łany.
Młodzicy Śląska DLM zremisowali z Zagłębiem 2:2. I choć ten wynik oznacza wicemistrzostwo to trzeba przyznać, że nasi zawodnicy rozegrali dobry mecz. W bezpośrednich pojedynkach Śląsk jest zdecydowanie lepszy (5:0 i 2:2) więc tym bardziej szkoda straconych punktów z niżej notowanymi przeciwnikami. W meczu w Lubinie bramki dla Śląska strzelali Berkowicz i Maciej Idzik. Znów nie popisali się sędziowie - decydujący gol dla Zagłębia na 2:2 padł po spalonym. Poniżej relacja trenera Maligrandy.
Mecz w Lubinie był godnym finałem dwóch najlepszych drużyn rozgrywek. Musieliśmy wygrać, by myśleć o mistrzostwie, a przede wszystkim pragnęliśmy zaprezentować się z jak najlepszej strony, aby pokazać pewnym laikom jak mylna jest ich „teoria” o naszym teamie. Od początku meczu zarysowała się nasza przewaga z której jednak niewiele wynikało. Zepchnęliśmy gospodarzy do głębokiej defensywy(Lubin bronił się 10 zawodnikami) jednak do przerwy był wynik bezbramkowy. W 4min drugiej odsłony J.Berkowicz dał nam prowadzenie i było 1:0. W 10min zawodnik gospodarzy doprowadził do remisu- 1:1.
Na 13 min do końca w zamieszaniu podbramkowym Maciej Idzik strzela upragnioną bramkę i jest 2:1 dla nas. I stało się to co chyba stać się miało. Na 3 min przed końcem meczu sędzia nie odgwizdał ewidentnego kilkumetrowego spalonego 3 zawodników Zagłębia i w ten sposób gospodarze doprowadzili do remisu i zostali mistrzami ldm.
Chłopcy po meczu płakali i nie mogli uwierzyć ,że ktoś zabiera im szansę na sukces, a oni nic nie mogą zrobić i są bezsilni. Dwa bardzo ważne i decydujące mecze naszej drużyny zakończyły się wynikami 2:2:z Top-Talentem i Zagłębiem. W pierwszym meczu sędzia podyktował karnego dla Top-Talentu z ”kapelusza”, a w drugim strzelają nam bramkę po kilkumetrowym spalonym. Zamiast 2:2, mogło i powinno być 2:1 w obydwu spotkaniach i kto byłby mistrzem? Śląsk Wrocław. Niestety stało się inaczej, ale tym meczem chłopcy udowodnili wszystkim, że warto w nich inwestować i wielu ma papiery na granie. Mecz stał na bardzo dobrym poziomie, a trener gospodarzy po spotkaniu przyznał, że „nie zawsze ligę wygrywa najlepszy”. Gdy chłopcy schodzili z boiska zostali nagrodzeni brawami przez starsza grupę(trampkarze rocznik 95-mistrz ldt), która dopingowała swoich młodszych kolegów cały mecz. Pozostał wielki niedosyt i rozczarowanie, ale jest pewne, że przed tymi chłopcami jeszcze wiele sukcesów.
Skład:
M.Guźniczak-A.Sobczak,P.Wiśniewski,M.Kubacki,T.Brodko,-A.Łuczkiewicz,S.Pochwałowski,Maciej Idzik, M.Garłowski-J.Berkowicz,Mariusz Idzik
Grał także: M.Babiec
Trener Grzegorz Maligranda
We Wrocławskiej Lidze Trampkarzy Śląskowi nie dane było rozegrać ostatniego meczu w lidze ponieważ rywal Orzeł Pawłowice nie przyjechał oddając mecz walkowerem. tym samym podopieczni Pawła Koprowskiego zajęli pierwsze miejsce w rozgrywkach.
Młodzicy Śląska WLM zremisowali bezbramkowo po dobrym meczu z PKS Łany. Mimo różnicy wieku nasi zawodnicy pokazali ciekawą, zorganizowaną dobrze piłkę. Podopieczni Marka Jasińskiego rozegrali swój ostatni mecz sezonu w składzie:
Jakubiak- Omieljaniuk, Boruta, Przybycień, Shahumyan- Kamiński, Duchiewicz, Pyrka, Straszewski- Niedziałkowski, Włodarczyk. Na zmiane: Błażejewski, Adamski, Kaim, Jurgowiak, Borowiec, Tok, Mazurkiewicz, Drączkowski.
W 3 Olimpiadzie Wrocławskiej Młodzieży nasza ekipa okazała się bezkonkurencyjna i pokazała, że we Wrocławiu nic się nie zmienia i dalej najlepszy jest Śląsk Wrocław. W finale okazaliśmy się lepsi od swoich młodszych kolegów z rocznika 98.
Mecze:
Polar Wrocław 1:1
Bramka: A. Sobczak
Parasol Wrocław 4:0
Bramki: A.Warchoł*2, M.Babiec, Mariusz Idzik
Top-Talent 1:0
Bramka: Mariusz Idzik
Finał:
Śląsk Wrocław 97 – Śląsk Wrocław 98 5:0
Bramki:Mariusz Idzik,J.Berkowicz*2,M.Garłowski*2
M. Guźniczak- A. Sobczak, P.Wiśniewski, M.Kubacki, T.Brodko,-A.Łuczkiewicz, S.Pochwałowski, Maciej Idzik, M.Garłowski- J.Berkowicz, Mariusz Idzik, M.Babiec, M.Ciesielski, A.Warchoł, W.Rudziński, K.Olszewski, S.Mazurek,
Trener Grzegorz Maligranda