Grali juniorzy, trampkarze i młodzicy

Kolejne spotkania rozegrali młodzi piłkarze Śląska. Przypominam o przesyłaniu wyników na mail bratekjac@poczta.onet.pl lub gg 1501365


 

Trampkarze
Trampkarze gr. I :
W kategori trampkarz zespół Śląska I rozegrał swoje spotkanie z zespołem Polaru i wygrał 4:0 Bramki zdobyli : Markiewicz Piotr,Drogosz Dominik, Borzęcki Grzegorz,Urbanek Kamil.

Śląsk II 7:1 (2:0) KS Łozina

W dzisiejszym meczu na boisku ze sztuczną nawierzchnią przy ulicy Sztabowej, 13-letni zawodnicy Śląska pokonali drużynę 14-latków z Łoziny. Na początku meczu lekką przewagę miał Śląsk, który dłużej utrzymywał się przy piłce. Jednak to goście stwarzali okazje. Dopiero w 15 minucie meczu Emil Żelazny zdobył bramkę po zamieszaniu w polu karnym. Pięć minut później było już 2:0. Mikołajczyk oddał strzał, a obrońcy gości wybili piłkę wprost pod nogi Żelaznego, który po raz drugi w tym meczu pokonał bramkarza Łoziny. Pod koniec 1 części gry w poprzeczkę uderzył Teodorowicz. W drugiej połowie młodzi piłkarze Śląska pokonali golkipera rywali aż 5 razy!! Najpierw uczynił to Damian Lis , potem rywale strzelili kontaktowego gola. Dopiero w ostatnich 20 minutach meczu gospodarze zdobyli 4 bramki. Najpierw w poprzeczkę strzelił Mikołajczyk, poźniej Teodorowicz strzelił bramkę po błędzie bramkarza gości. 10 minut przed końcem goście strzelili samobójczą bramkę. I kiedy wydawało się, żę mecz zakończy sie wynikiem 5:1, ładnym strzałem z rzutu wolnego popisał się Leszek Mikołajczyk, ale piłka znów trafiła w poprzeczkę. Ale młody obrońca Śląska dopiął swego 5 minut przed końcem meczu, kiedy to po dośrodkowaniu Speiny pokonał bramkarza strzałem ze "szczupaka". Zwycięstwo przypieczętował dwie minuty przed końcem rezerwowy Rafał Wójcik, który dobił piłkę po strzale Szkody.

Skład Śląska: Cichy-Mikołajczyk, Milejski (Włodarczyk), Speina, Kruk-Żelazny, Lis, Repski, Zając (Wójcik)-Szkoda, Teodorowicz
Młodzicy
Grupa I młodzików:
Śląsk II - Śląsk V 1:2 (0:1)

Kolejne Śląskowe derby (tym razem na pełnej błota Racławickiej) jak zwykle zacięte, ale fair.
Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando gości z Dmowskiego, którzy wykorzystali
tylko jedną z kilku stuprocentowych okazji, które mieli m.in. Marcin Przybylski i Paweł Górniak. Ich strzały bronił jednak Łukasz Michalczak. Mecz toczył się jednak w sennej atmosferze, po obydwu stronach. Początek drugiej połowy wyrównany, ale po jednej z kontr kolejną bramkę na 2:0 zdobył Śląsk V trenera Nadolnego. Gdy wydawało się, że kolejne gole mogą strzelić goście, gospodarze nagle przypomnieli sobie na czym polega walka. Mecz nabrał kolorów, przewagę zdobyli podopieczni trenera Wyrwasa. Po jednej z akcji Piotra Gorczycy kontaktową bramkę zdobył Łukasz Skowyrko. Śląsk II do ostatniego gwizdka próbował wywalczyć remis, ale zabrakło czasu. W sumie w drugiej połowie interesujący mecz, szkoda, że poziom widowiska obniżył fatalnie sędziujący arbiter, który mylił się w obydwie strony.

Bramki strzelili: Śląsk V - Paweł Górniak, Marcin Sikora. Śląsk II - Łukasz Skowyrko.

Śląsk II - Łukasz Michalczak, Daniel Szmaciarski, Piotr Reczko, Norbert Jędra, Sebastian Ostrówka, Piotr Gorczyca, Łukasz Skowyrko, Adrian Markiewicz, Mariusz Szpyra, Marcin Kolęda, Konrad Hylewicz.

Śląsk V - Mateusz Krauss, Michał Dudek, Dawid Cychol, Paweł Górniak, Wojciech Kędzierski, Kamil Machołek, Grzegorz Pawełek, Marcin Sikora, Marcin Przybylski, Damian Zarębski, Damian Pilichowski, Aleksander Iwaniec.

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.