Grali młodzi

Kolejne mecze rozegrali zawodnicy młodzieżowego Śląska. Ponizej prezentujemy wyniki. Tradycyjnie już przypominamy i zachęcamy do przesyłania wyników na e-mail jacko@slasknet.com lub gg 1501365.


 

W Dolnośląskiej Lidze Trampkarzy Śląsk zmierzył się z Pogonią Oleśnica. Podopieczni trenera Maligrandy mimo wygranej 4:0 bardzo wymęczyli swoje zwycięstwo. Duża przewaga w posiadaniu piłki i niewiele okazji bramkowych. Tak wyględała I połowa. Jedyna bramka w tej części padła tuż przed przerwą po szybkim wejściu w pole karne i strzale z ostrego kąta Szymończyka. W II połowie gra wyglądała lepiej. Ale nadal szwankowała skuteczność. Wreszcie po akcji Tryby pilkę do siatki własnej bramki skierował obrońca Pogoni. Kolejną bramkę zdobył Tryba ładnym strzałem po centrze z rogi Potockiego. Wynik meczu ustalił Tarka.

Skład Śląska: M. Sobczak - Dochniak, Wiśniewski, Krawczyk, Tarka - Kalarus (Potocki), Pikulicki (Szplet), Kubacki, Maciej Idzik (Tryba) - Szymończyk (Łączek) Warchoł.

W Dolnośląskiej Lidze Młodzicy Śląsk I (trener Muzyka) rozgromili Pogoń Oleśnica 9:0 (5:0). Do meczu mogło jednak nie dojść. Przed spotkaniem okazało, że bramki nie są odpowiednio zabezpieczone. Mlodzicy grają na mniejsze bramki, a te nie były zakotwiczone. Sprzęt do zabezpieczenia był w magazynku, do którego klucza nikt nie miał. Sędziowie ze względu na warunki bezpieczeństwa dali gościom wybór - meczu nie ma lub gra na większe bramki. Chwała trenerowi Pogoni, który mogąc wnioskować o walkower wybrał mecz. Jeszcze czekano na klucz od magazynu jednak tam okazało się, że nie ma odpowiedniej liczby haków. Wstyd! Zagrano na duże bramki, co z pewnością miał wpływ na wynik. Prowadzenie strzalem zza pola karnego uzyskał Kamński. Na 2:0 po kontrze i strzale z dystansu podwyższył Pasternak. Ten sam zawodnik z wolnego strzelił trzecią bramkę (a swoją 18 w sezonie). Kolejną bramke zdobył drugi strzelec drużyny Tomala po podaniu Bergiera. Przed przerwą z wolnego trafił jeszcze Bergier. W II połowie impet Śląska nie osłabł. Po centrze Tomali celnie głową strzelił Włodarczyk. Następnie po faulu na Wójciku sędzia podyktował karnego a celnie z 11 m strzelił ... bramkarz Kloch. Ósmą bramke zdobył Tomala, a wynik meczu ustalił Włodarczyk dobijając strzał Strugały.

Skład Śąska: Kloch - Mączka, Korwin-Kijuć, Kamiński, Niedziałkowski - Pasternak, Sztylka, Berkowicz, Wójcik - Bergier, Tomala oraz Ceran, Strugała i Włodarczyk.

Druga drużyna Śląska w DLM (trener Bator) zremisowała w Świdnicy z Gryfem 0:0. Mecz stał na dobrym poziomie, obie drużyny mialy po kilka sytuacji bramkowych. Najbliżej strzelenia gola był Musiał, który trafił w słupek.

Skład Śląska: Zabielski - Paluszek, Waś, Bartkiewicz, Boruń - Piśniak, Wypart, Musiał, Golus, korkosz, Ostrowski Poważny oraz Kurzela, Wołoszyński, Micygiewicz, Tarka i Gardoń.

We Wrocławskiej Lidze Młodzika Śląsk II (trener Jasiński) grając w mocno rezerwowym składzie zremisował bezbramowo z Parasolem.

Skład Śląska: Jakubiak - Stachurski, Pyrka, Purzycki,Straszewski, Smółko, Morawiec, Olszewska Marciniak, Jurgowiak, Karwowski i Tomala.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.