Grali młodzi

Juniorzy Śląska rozegrali kolejne spotkania. Kolejne pewne zwycięstwo odnieśli juniorzy starsi WKS Śląsk. Swój mecz wygrali także juniorzy młodsi Śląska S.A.. Niestety drugiej z rzędu porażki doznali juniorzy młodsi WKS Śląsk. Juniorzy starsi Śląska S.A. pauzowali.


 

Juniorzy starsi WKS Śląsk pewnie pokonali w derbach Polonię 7:2 (5:1). Śląsk kontynuuje serię zwycięstw ale Polonia podobnie jak jesienią jako jedyny zespół zdołała strzelić Śląskowi 2 gole. Śląsk (prowadzony w tym meczu przez trenera Koprowskiego) od początku uzyskał przewagę. Po główce Schmidta piłka odbiła się od poprzeczki a w kolejnej akcji efektowną przewrotką popisał się Szpyra. Wreszcie po centrze z rogu Mac ińskiego gola z bliska strzelił Ziemba. Chwilę potem po centrze Mankiewicza bramkarz Polonii wypuścił piłkę z rąk a stojący obok Miś podwyższył na 2:0. Śląsk nie zwalniał tempa. Akcję Macińskiego ze Szpyrą zakończył celnym uderzeniem z 12 m Włodarczyk. W ciągu następnych 5 minut Śląsk strzelił kolejne 2 gole. Najpierw Badel z bliska pokonał bramkarza a następnie Maciński popisał się udaną dobitką po uderzeniu Schmidta. Krótko przed przerwą Morawski strzelił dla Polonii pierwszą bramkę. W II połowie przewaga Śląska nieco zmalała, Polonia kilka razy groźnie zaatakowała. Jednak bramki zdobył Śląsk. W swoim stylu, po podaniach Szpyry i Macińskiego strzelił je po uderzeniach z dystansu Marcel Schmidt. Polonia zdołała odpowiedzieć jednym trafieniem – po podaniu Stachyry Skórka wyprzedził obrońców Śląska i nie dał szans Swołowi.

Skład Śląska: Swół – Górny (Jędra), Ziemba, Wierzbicki, Badel – Mankiewicz, Schmidt, Maciński, Szpyra (Trzepacz), Miś (Brodko) – Włodarczyk (Rusiecki).

Juniorzy młodsi Śląska S.A. pokonali Tęczę Krosno Odrzańskie 1:0 (0:0). Podopieczni trenera Kowalczyka rozegrali bardzo dobry mecz, jednak szwankowała skuteczność. Jedyną bramkę zdobył wprowadzony w II połowie na boisko Drożyński.

Skład Śląska: M. Sobczak – A. Sobczak, Łuczkiewicz, Góralski, Berkowicz (Maciej Idzik) – Godzwon, Kubacki, Pałaszewski Dawidow (Mariusz Idzik), Kotwas (Drożyński) – Łuczak.

Juniorzy młodsi WKS Śląsk przegrali drugi mecz z rzędu, Tym razem ulegli na własnym boisku z Widawą Bierutów 1:2 (0:1). Śląsk spadł na IV miejsce w tabeli i będzie mu bardzo trudno wywalczyć awans do DLJM. Jednak dopóki piłka w grze... Pojedynek z Widawą był dziwnym meczem. Śląsk miał olbrzymią przewagę, niemal nie schodził z połowy rywala. Szanse na bramki mieli Tryba, Trzepacz, Warchoł, Moskwa (trafił w poprzeczkę), jednak bramkę po pięknym uderzeniu z wolnego uzyskali goście. W II połowie obraz gry się nie zmienił. Śląsk miał przygniatającą przewagę, jednak kolejną bramkę po kontrze zdobyli goście. Śląsk odpowiedział tylko jednym golem z karnego egzekwowanego przez Trybę. Oba zespoły kończyły mecz w dziesiątkę. W Śląsku czerwoną kartkę ujrzał Możdżech.

Skład Śląska: Mucha – Stanisławek, Krawczyk, Dusza, Moskwa – Trzepacz, Wiśniewski, Perkowski, Tryba, Warchoł – Borecki oraz Drobczyński, Możdżech i Zbryk.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.