Grali młodzi

Przedstawiamy kolejny raport z występów juniorów Śląska w ostatni weekend. Zakończyła się seria meczów bez porażki juniorów starszych AP Śląsk (CLJ, trener Jawny), którzy przegrali w Lubinie z Zagłębiem 0:4. Do przerwy utrzymywał się wynik bezbramkowy, a w ciągu kwadransa Śląsk stracił 4 gole. Na dodatek w ostatnich dwóch minutach meczu dwie żółte kartki a w konsekwencji czerwoną otrzymał bramkarz Śląska Mateusz Sobczak.


 

Skład Śląska: M. Sobczak – A. Sobczak, Matuszewski, Wiech, Taranek (70 Jarczak) – Kuriata, Kubacki (75 Kotowicz) Kurzynoga – Bergier, Stempin (41 Czerwiński), Majgier

Również z Zagłębiem Lubin mierzyli się juniorzy starsi WKS Śląsk (trener Król, DLJ) i wygrali 4:3 (2:2). Zagłebie trzykrotnie prowadziło – Śląsk za każdym razem wyrównywał (2 razy Moskwa, i Fiks). Wynik meczu ustalił Fryczkowski.

Skład Śląska: Zemanek – Niedziałkowski (75 Zbryk), Mikuś, Ryl, Moskwa – Puchała, Pikulicki (65 Kazanecki), Fiks, Możdżech (75 Młynarczyk), Fryczkowski (89 Duda), Piotrowski (46 Tomala)

W ostatniej jesiennej kolejce Ligi Okręgowej Juniorów Młodszych doszło do derbów pomiędzy ŚlaskiemI (rocznik 2000, trener Kamiński) a Śląskiem II (99, trener Jasiński). Wygrali 4:0 młodsi koledzy, którzy tym samym umocnili się na pozycji lidera. 3 gole strzelił Połomka, a jednego efektownym uderzeniem z dystansu Bialik.

Skład Śląska I: Konieczny, Fronia, Pająk (Śmiałek), Błoński, Czarnomski, Kłosowski (Wilk), Czupry (Winczura), Bialik, Mokrzycki (Malatyński), Aramowicz, Połomka (Ochmański-Łuczak)
Śląsk II – Tatko - Piątkowski, Rakowicz Tarnowski, Tarnawski – Gębarzewski , Chojnacki, Straszewski – Jabłoński , Podwórny, Mikołajczak oraz – Badowski, Droszcz, Kaliński, Malus, Pudło

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.