Grali trampkarze i młodziki
Swoje kolejne mecze rozegrali trampkarze i młodziki. Drużyny Śląska I grały z Wratislavia. Oba mecze zakończyły się wygranymi 4:1. Dla trampkarzy gole strzelali: 2 Mariusz Prawdzik i Łukasz Bartosik.
Skład Śląska: Damian Woś, Mateusz Wierzgacz, Patryk Stepień, Rafał Flisinski, Rafał Sikorski, Krzysztof Bujeńczyk, Mariusz Prawdzik, Łukasz Wajda, Adran Zwolik, Dominik Graba, Łukasz Bartosik.
Dla młodzików gole strzelali Repski 2 oraz Teodorowicz i Szkoda.
Skład Śląska: Cichy, Mikolajczyk, Milejski, Zając- Kamil, Żelazny, Felsztyński, Czownicki - Repski, Teodorowicz. Rezerwa: Szkoda, Włodarczyk, Żarczyński, Kmiecik i bramkarz Zasiński.
Trampkarze Śląska II wygrali z Parasolem II 2:1 Bramki zdobył Jamny Sebastian. Zespół Śląska II grał w następującym składzie. Osiniak Paweł, Miąsik Paweł,Liuras Sebastian,Rozwadowski Oskar, Karwecki Krzysztof,Drogosz Dominik, Borzęcki Grzegorz,Gałkowski Norbert Skrzypniak Kamil,Jamny Sebastian, Narkiewicz Daniel.W rezerwie: Siwik Armand,Pietrzak Marcin Szurek Marcin, Wolanik Paweł, Markiewicz Piotr, Lukasik Przemek, Ostrowski Dominik. Śląsk III wygrał z Parasolem 3:0 gole strzelali Berkowicz,Karpiński,Dąbrowski Śląsk III grał Składem: Janowski - Skwarek, Loryś, Siwek - Karpiński, Potoka(Mirek), Sarna - Dziaduś - Kuduk - Berkowicz - Dąbrowski Nie zagrali: Kaleta, Witkowski oraz Sozański(bramkarz)
Kolejne zwycięstwo odnieśli w lidze młodzików piłkarze Śląska IV. Zespół dziesięcio i jedenastolatków prowadzony przez trenera Mariana Wyrwasa pokonał w meczu wyjazdowym Ślęzę Wrocław 3:1. Piłkarze z Racławickiej (tutaj trenuje Śląsk IV) w pierwszej połowie mieli zdecydowaną przewagę, choć obrona popełniła kilka kiksów po których powinny paść gole dla Ślęzy. Na szczęście w naszej bramce dobrze bronił Łukasz Michalczak. Po jednej z kontr Śląska celnym strzałem z pola karnego popisał się Konrad Hylewicz i prowadziliśmy 1:0. W drugiej połowie pierwsze minuty to napór naszej drużyny i mocne strzały w wykonaniu Mariusza Szpyry, Damiana Miszczyka i Piotra Gorczycy. Właśnie Piotr zdobył druga bramkę, trafiając w okienko z dwudziestu metrów. Potem niespodziewanie przewagę uzyskali ambitnie grający piłkarze Ślęzy. Po jednej z akcji, gdy nasi obrońcy byli pewni odgwizdania spalonego, Ślęza uzyskała kontaktowego gola. Rozpoczęła się „nerwówka”. Sędzia przedłużył mecz o kilka minut, ale nasi nie dali się zamknąć na własnej połowie. Po jednym z kontrataków Przemysław Żal zdobył trzeciego gola dla Śląska. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie. Za tydzień Śląsk IV zagra na Racławickiej o godzinie 11 z Ferajną Wrocław.
źródło: wlasne