Gwiazda Lecha pod lupą eksperta: Joao Amaral

Gwiazda Lecha pod lupą eksperta: Joao Amaral

fot.: Facebook/Lech Poznań

Przed każdym ligowym meczem Śląska dziennikarza piszącego o naszym najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się sobotnie starcie z Lechem, dziennikarz Radia Poznań Krzysztof Ratajczak mówi nam o pomocniku lidera ekstraklasy Joao Amaralu.



 

- Muszę się pochwalić, że gdy jeszcze w czasach Dariusza Żurawia wszyscy wieszczyli, że on już nie wróci z wypożyczenia do Pacos Ferreira, czułem, że tutaj nie chodzi o uwarunkowania związane z jakością piłkarską, tylko w grę wchodzą czynniki psychologiczne. Zaczęły się kłamstewka o bardzo trudnej sytuacji rodzinnej, jednak jak wiadomo takie wymówki zawsze mają podwójne dno - mówi nam ekspert.

Jego zdaniem, relacje nowego szkoleniowca Lecha z Portugalczykiem układają się praktycznie od samego początku.  - To, że trener Maciej Skorża dotrze do Amarala w zasadzie było wiadomo po tygodniu ich wspólnej pracy, gdy Portugalczyk momentalnie postanowił sprowadzić do Poznania wszystkich swoich najbliższych. To był jasny sygnał i dla sztabu i dla kolegów z drużyny, że chce tu być. Dlatego teraz z czystą głową pokazuje to, co potrafi - relacjonuje Krzysztof Ratajczak.

- Bałbym się w kontekście Amarala używać określenia „lider”. Większe predyspozycje ku temu ma choćby ten, który nosi opaskę kapitana pomimo tego, że jest obcokrajowcem, co też świadczy o dużym poziomie zaufania, czyli Mikael Ishak. Ja bym traktował Portugalczyka i całą jego grę, również te cechy niekonwencjonalne, jako pewną wartość dodaną, która może poprowadzić Lecha do sukcesów w tym sezonie – Amaral w formie jest kimś absolutnie bezcennym - ocenia dziennikarz Radia Poznań.

Zdaniem naszego rozmówcy, 30-letni Portugalczyk nie musi być najgłośniejszy w szatni Lecha, jednak przemawia na boisku.  - Cech przywódczych więcej ma Pedro Tiba albo, szukając już wśród młodego pokolenia, Jakub Kamiński, który jednak akurat ostatnio ma pewien dołek spowodowany być może kolejnym brakiem powołania do seniorskiej reprezentacji Polski. Amarala w kwestii liderowania upatrywałbym może na czwartej – piątej pozycji, ale on nie jest od tego. To nie jest „atmosferić”, tylko piłkarz od pokazywania, chwilami, geniuszu, który może zagwarantować Lechowi bramki i punkty - kończy ekspert z Poznania.

JOAO AMARAL (LECH POZNAŃ)

Debiut w ekstraklasie: Lech - Cracovia 2:0, 29.07.2018

W tym sezonie: 9 meczów - 3 gole, 4 asysty

W Lechu ogółem: 56 meczów - 16 goli, 14 asyst

W ekstraklasie ogółem: 49 meczów - 14 goli, 11 asyst

Aktualna wartość według Transfermarkt: 700 tysięcy euro

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.