Gwiazda Lechii pod lupą eksperta: Łukasz Zwoliński

Gwiazda Lechii pod lupą eksperta: Łukasz Zwoliński

fot.:

Przed każdym ligowym meczem Śląska dziennikarza piszącego o naszym najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się niedzielne starcie z Lechią Gdańsk, dziennikarz Gazety Wyborczej Trójmiasto Tomasz Osowski mówi nam o napastniku biało-zielonych Łukaszu Zwolińskim.



 

- Łukasz Zwoliński w pierwszych dwóch kolejkach lekko licząc doszedł do pięciu – sześciu naprawdę dobrych sytuacji strzeleckich. W ostatnim meczu z Wisłą Płock (1:0) zmarnował świetną okazję w samej końcówce, ale śmiał się, że najważniejsze jest samo dochodzenie do takich szans. Jak sam podkreślał, gorzej, gdyby przez 90 minut był schowany za plecami obrońców i w ogóle nie byłoby go widać - mówi nam ekspert.

Jego zdaniem, Zwoliński to w tej chwili niekwestionowany lider ofensywy najbliższego rywala Śląska. - Stwarza sobie sytuacje, jest bardzo aktywny, szuka dośrodkowań, piłek w polu karnym, schodzi na krótki słupek. Ma jeszcze mały problem ze skutecznością, jednak widać, że jest bardzo nabuzowany, pazerny na bramki, szczególnie po poprzednim sezonie, gdzie miał dwie kontuzje, był rzucany na skrzydła. Jest bardzo spragniony gry na środku ataku, w polu karnym rywala i to w tej chwili absolutnie najgroźniejszy napastnik Lechii - ocenia Tomasz Osowski.

- Myślę, że Flavio Paixao powoli będzie zmieniał się już w mentora tej drużyny, człowieka, który może wejść w końcówce, żeby pomóc również młodym zawodnikom ofensywnym w trudnych sytuacjach. Widać, że to nie będzie pierwsza opcja w ataku, chociaż Piotr Stokowiec zarzeka się, że mają w swoim repertuarze również system gry z dwoma napastnikami. Jednak na tyle, na ile znam tego trenera i jego pragmatyzm, to myślę, że będzie się to zdarzało raczej tylko wtedy, gdy Lechia zostanie zmuszona, by gonić wynik. Nawet w poniedziałek przeciwko Wiśle Płock, gdy Flavio dołączył do Zwolińskiego z ławki, to bardziej operował na skrzydle - analizuje dziennikarz Gazety Wyborczej Trójmiasto.

Jak ocenia ekspert z Gdańska, nowy sezon dla Zwolińskiego może być całkiem udany. - Z tym zawodnikiem w Lechii wiązane są wielkie nadzieje, a małą presję wytworzył nawet Dusan Kuciak, który przed sezonem powiedział, że jego zdaniem ten zawodnik powinien walczyć o koronę króla strzelców. Według mnie to teza bardzo odważna, ale jeżeli faktycznie przejdzie całe rozgrywki bez żadnych problemów zdrowotnych, to myślę, że w okolicach tych 15 bramek może się zakręcić - kończy nasz rozmówca.

ŁUKASZ ZWOLIŃSKI (LECHIA GDAŃSK)

Debiut w ekstraklasie: Pogoń - Jagiellonia 1:1, 29.09.2012

W poprzednim sezonie: 24 mecze - 8 goli, 1 asysta

W Lechii ogółem: 42 mecze - 16 goli, 3 asysty

W ekstraklasie ogółem: 161 meczów - 36 goli, 11 asyst

Aktualna wartość według Transfermarkt: 1 mln euro

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.