Gwiazda Rakowa pod lupą eksperta
fot.: Mateusz Porzucek
Przed każdym ligowym meczem Śląska dziennikarza piszącego o naszym najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się dzisiejsze starcie z Rakowem, dziennikarz Radia Katowice Tomasz Gancarek mówi nam o pomocniku częstochowian Marcinie Cebuli.
- Moje odczucia związane z transferem Marcina Cebuli są trochę mieszane. Pamiętam jego początki w Rakowie, gdy przeciwko Lechii w Gdańsku strzelił bardzo podobnego gola, jak ostatnio w meczu z Lechem. Dogrywał, świetnie się rozwijał, obsługiwał partnerów, jednym słowem wszędzie było go pełno. Później jednak jemu jak i całej drużynie przytrafił się drobny dołek i mam wrażenie, że potrzebował tych kilku tygodni od wznowienia rozgrywek, by pokazać pełnię swoich umiejętności - mówi nam ekspert.
Jak podkreśla, Cebula swoimi umiejętnościami potrafi zrobić różnicę. - Tutaj nie ma wielkiej filozofii. Widzimy chłopaka, który po prostu potrafi grać, kreować, a piłka przy nodze mu nie przeszkadza. Cebula ma drybling, zwód, uderzenie, a jednocześnie nie boi się podejmować trudnych decyzji. Decyzja o uderzeniu nożycami przy wyniku 2:1 w 55. minucie meczu z Lechem, jednak wymaga określonej odwagi. Albo on tak bardzo wierzy w swoje umiejętności albo najnormalniej w świecie je ma i tu nie ma się nad czym zastanawiać - ocenia Tomasz Gancarek.
Dziennikarz Radia Katowice zwrócił jednak uwagę, że obecna dyspozycja pomocnika częstochowian to pewna nowość. - Eksplozja formy Cebuli faktycznie może zaskakiwać – dlaczego akurat w Rakowie, a nie wcześniej w Koronie, w barwach której występował w ekstraklasie przez dobrych kilka lat. Może naprawdę jest coś w tym, że piłkarzom z Kielc lepiej gra się pod okiem trenera Marka Papszuna. Obok Cebuli to jeszcze przecież Daniel Szelągowski, Wiktor Długosz czy Iwo Kaczmarski - analizuje nasz rozmówca.
- Czy w przyszłym sezonie szkoleniowiec Rakowa właśnie na Cebuli może budować grę Rakowa? Nie wydaje mi się, myślę, że ten zawodnik mógłby nawet oczekiwać trochę więcej swobody od trenera Marka Papszuna. Jedynym piłkarzem, od którego trener Papszun zawsze zaczynał komponowanie składu był Tomas Petrasek, a gdy od kilku miesięcy jego brakuje z powodu kontuzji, żadnego podobnego pewniaka nie widać i nie należy się spodziewać. Zresztą ostatnie decyzje Papszuna, choćby te siedem zmian, które przeprowadził w wyjściowym składzie na wtorkowy mecz przeciwko Warcie (2:0) są tego najlepszym dowodem - kończy ekspert.
MARCIN CEBULA (RAKÓW CZĘSTOCHOWA)
Debiut w ekstraklasie: Korona - Polonia Warszawa 1:1, 03.05.2013
W tym sezonie: 23 mecze - 5 goli, 7 asyst
W Rakowie ogółem: 23 mecze - 5 goli, 7 asyst
W ekstraklasie ogółem: 164 meczów - 12 goli, 16 asyst
Aktualna wartość według Transfermarkt: 800 tysięcy euro