Gwiazda Warty pod lupą eksperta: Adam Zrelak
fot.: Facebook/Warta Poznań
Przed każdym ligowym meczem Śląska dziennikarza piszącego o naszym najbliższym rywalu zapraszamy do oceny najważniejszego zawodnika zespołu. Zanim rozpocznie się poniedziałkowe starcie z Wartą Poznań, dziennikarz WP Sportowe Fakty Szymon Mierzyński mówi nam o napastniku Zielonych Adamie Zrelaku.
- Mateusz Kuzimski i Adam Zrelak to są dwaj zupełnie różnicy zawodnicy. Polski napastnik był typowym egzekutorem, jego trzeba było poszukać podaniem, pozwolić mu wykończyć akcję i przynajmniej w poprzednim sezonie to się doskonale sprawdzało, teraz skuteczności już mu trochę brakuje. Zrelak daje Warcie inne walory, dlatego wystawienie ich obok siebie, tak jak w poprzednim meczu z Wisłą Kraków (1:1) gwarantuje dobre uzupełnianie. Nie każda para napastników będzie przecież dobrze współpracować właśnie dlatego, że ma podobne walory - mówi nam ekspert.
Dziennikarz WP Sportowe Fakty potrafi wskazać wiele różnic między oboma napastnikami ubiegłorocznego beniaminka. - Zrelak weźmie na plecy obrońcę, trochę też powalczy o piłkę w środku pola, jest w stanie pomóc drużynie na wcześniejszym etapie akcji. W poprzedniej kolejce przeciwko Białej Gwieździe było widać, że wielokrotnie robi, włożył w takie granie mnóstwo sił. Jestem zdania, że Słowak piłkarsko jest lepszy od Kuzimskiego, jednak nie dopisuje mu taka skuteczność, jaką zdążył już zaprezentować jego kolega z ofensywy - ocenia Szymon Mierzyński.
- Przez to Zrelak nie jest do końca doceniany, a po prostu powinien mieć już tych goli trochę więcej – była doskonała sytuacja w niedawnych derbach Poznania (0:2), wcześniej zdarzył się też domowy mecz z Zagłębiem (0:2), kiedy tych szans miał naprawdę dużo. Poszczególnych parametrów mu brakuje, ale to nie jest tylko mankament Zrelaka, bo z tym problem ma cała Warta - podkreśla nasz rozmówca.
Ostatnie tygodnie dla Warty Poznań nie są naznaczone satysfakcjonującą skutecznością. - Trener Dawid Szulczek prowadził swój zespół do tej pory trzykrotnie, zdobył jeden punkt, ale warto dokładnie prześledzić, jak te spotkania wyglądały. Pełna przewaga przez 90 minut w jego debiucie z Wisłą Płock (1:2), ale decydujące proste błędy indywidualne. Później wspomniane derby przy Bułgarskiej, gdzie Warta miała swoje szanse jeszcze przy wyniku bezbramkowym i ostatnio to prowadzenie wypuszczone z rąk w doliczonym czasie meczu z Wisłą Kraków przed własną publicznością - kończy dziennikarz piszący o Warcie Poznań.
ADAM ZRELAK (WARTA POZNAŃ)
Debiut w ekstraklasie: Warta - Wisła Płock 2:0, 08.03.2021
W tym sezonie: 17 meczów - 3 gole, 0 asyst
W Warcie ogółem: 25 meczów - 3 gole, 0 asyst
W ekstraklasie ogółem: 24 mecze - 3 gole, 0 asyst
Aktualna wartość według Transfermarkt: 250 tysięcy euro