Historia awansów

1964, 1973, 1995, 2000 i 2008 – w tych latach piłkarze WKS-u uzyskiwali promocję do ekstraklasy. W roku 1956 i 2005 wygrywali też rozgrywki III ligi. Ponadto był jeszcze awans odebrany oraz darowany przy zielonym stoliku.
Wszystko zaczęło się zimą 1951 r., kiedy to postanowiono powiększyć II ligę. Jedną z dokooptowanych wówczas zespołów był OWKS Wrocław. „Wojskowi” nie sprostali jednak wymaganiom szczebla centralnego i z zaledwie 4 punktami w 14 meczach szybko spadli.
W następnym sezonie jednak nie mieli sobie równych na Dolnym Śląsku. Po wygraniu mistrzostw Wrocławia ze straconym zaledwie punktem uporali się w walce o prymat w regionie z Łużycami Lubań, a w barażu o awans pozostawili w pokonanym polu drugoligowy Pafawag.
Niestety już po zakończeniu rozgrywek władze piłkarskie zmniejszyły liczbę drużyn na zapleczu ekstraklasy i w ten sposób OWKS trafił do nowo powstałej III ligi. Wreszcie w 1956 r. pod wodzą trenera Władysława Suchonia już pod nazwą CWKS zespół zajął 1. miejsce w grupie i przystąpił do eliminacji o II ligę. 2 zwycięstwa z Włókniarzem Chełmek oraz wygrana i w decydującym meczu wyjazdowy remis 2:2 z Pomorzaninem Toruń przyniosły sukces. Podporą drużyny byli bramkarz Joachim Jończyk, a także Henryk Sachs, Józef Pohl, Janik i Mieczysław Jurecki. Od tej pory „Wojskowi” stają się najpopularniejszym klubem w mieście.
Po długich latach starań w 1964 r. Śląsk wywalczył kolejną promocję, tym razem do najwyższej klasy rozgrywkowej. Zespół pod batutą ś.p. Władysława Giergiela zapewnił sobie awans na 2 kolejki przed końcem rozgrywek dzięki zwycięstwu 1:0 nad wiceliderem Startem Łódź przy okazji pomagając innemu wojskowemu klubowi, Zawiszy Bydgoszcz. W składzie pierwsze skrzypce grali stoper Rudolf Siegert, obrońcy Władysław Żmuda I, Władysław Poręba, „mózg drużyny” Walenty Czarnecki czy napastnik Paweł Śpiewok.
W 1969 r. wrocławianie spadli na 4 lata do II ligi. W przerwie zimowej budowę zespołu powierzono jednemu z bohaterów poprzedniego awansu – Żmudzie I który właśnie zakończył karierę piłkarską. Nowym bramkarzem został Zygmunt Kalinowski, stałe miejsce w napadzie wywalczył Janusz Sybis (król strzelców II ligi), drużynę wzmocniono też braćmi Garłowskimi (Ireneusz i śp. Zygmunt), Józefem Kwiatkowskim oraz śp. Janem Erlichem.
W 1973 r. Śląsk dał się wyprzedzić tylko Szombierkom Bytom notując w trakcie sezonu niebywałą serię 25 meczów ligowych bez porażki. Zakończyła się ona dopiero po przypieczętowaniu awansu, które nastąpiło znów w 28. serii spotkań po remisie u siebie z Zawiszą 1:1.
Pobyt w gronie najlepszych trwał aż 20 lat. W 1993 r. wrocławianie znów walczyli o powrót na należne im miejsce. Udało się za drugim podejściem. Sukces firmował swoim nazwiskiem śp. Stanisław Świerk, który postawił na takich graczy jak: Janusza Kudyba, Józef Kostek (królowie strzelców zaplecza ekstraklasy), Tomasz Bobel w bramce, Romuald Kujawa na stoperze czy rozgrywający Jarosław Góra. W ostatniej kolejce wrocławianie grali we Wronkach z Amicą. Obu klubom potrzebny był remis, by nie dać się dogonić Wiśle Kraków. Nikt nie chciał ryzykować i mecz skończył się rezultatem 0:0.
Po dwuletniej przygodzie z pierwszoligową piłką kolejne 3 sezony przyszło Śląskowi po raz kolejny rywalizować na drugim froncie. W 2000 r. WKS wygrał najdłuższe rozgrywki w historii polskiej ligi. Zajął 1. miejsce w 24-zespołowej lidze. Na ławce trenerskiej sezon rozpoczął Wojciech Łazarek, w 3 meczach zastępował go Kudyba, a pod koniec rundy jesiennej drużynę objął Jan Caliński. Bramki strzegł najczęściej Tomasz Gruszka, żelaznymi defensorami byli Piotr Jawny, Krzysztof Sadzawicki i Marcin Janus, a najwięcej goli zdobył Marek Jakóbczak. Tym razem kropkę nad „i” wrocławianie postawili w przedostatnim spotkaniu gromiąc na stadionie przy ul. Oporowskiej Grunwald Halemba 4:0.
Następny awans poprzedziły aż 2 degradacje: w 2002 r. do II ligi, a rok później na 3. poziom polskiego piłkarstwa. Po 2 latach banicji Ryszard Tarasiewicz przejąwszy zespół od Grzegorza Kowalskiego wprowadził WKS na szczebel centralny. Krzysztof Ulatowski został najskuteczniejszym strzelcem grupy III, a głównymi autorami awansu byli także: bramkarz Radosław Janukiewicz, stoper Andrzej Ignhttp://www.slasknet.com/nowa/news.php?m=add
SLASKnet.comasiak, obrońca Krzysztof Wołczek i defensywny pomocnik Krzysztof Szewczyk. Sukces stał się faktem po remisie 2:2 w Nowej Soli w przedostatnim meczu.
24 maja 2008 r. Tarasiewicz jako pierwszy trener w historii klubu zapisał na swoje konto drugi awans. Wygrana w Poznaniu 3:2 z Wartą na zakończenie rozgrywek oznacza wskoczenie na 2. pozycję w tabeli.