Ich pierwszy raz

Dla Mariana Kelemena i Piotra Ćwielonga wygrana przeciwko Odrze Wodzisław była dopiero pierwszym zwycięstwem w barwach Śląska w oficjalnym meczu. Obydwaj piłkarze przybyli do Wrocławia w przerwie zimowej i na stałe zagościli w podstawowej jedenastce. Kelemen zagrał na wiosnę we wszystkich spotkaniach Śląska, spędzając na boisku 1080 minut. Słowak udowodnił, że jest klasowym bramkarzem i wiele razy uchronił swój zespół od straty kolejnych goli. Z 15 puszczonych bramek absolutnie żadna nie obciąża jego konta. Ćwielong nie zagrał tylko w jednym meczu, w którym musiał pauzować ze względu na żółte kartki. Niestety w ciągu 880 minut były gracz Wisły Kraków ani razu nie wpisał się na listę strzelców, a jego forma pozostawia wiele do życzenia. To, że „Pepe” w piłkę grać potrafi wielokrotnie już jednak udowodnił i oby tylko kwestią czasu było odpowiednie zgranie się z drużyną i dojście do wysokiej dyspozycji.

Krzysztof Banasik

Autor

Krzysztof Banasik

Ukończyłem dziennikarstwo sportowe i radiowo-telewizyjne. Ta część mojego życia stała się ogromną pasją, którą realizuje w Śląsknecie od 2007 roku. Od 2019 roku jestem redaktorem naczelnym i współwłaścicielem serwisu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.