III miejsce juniorów Śląska, powrót Zagłębia Wałbrzych

W Wałbrzychu rozegrano dziś tradycyjny już XII turniej noworoczny juniorów starszych. Zwyciężyła Wisła Kraków przed Miedzią oraz Śląskiem. Królem strzelców został zawodnik Śląska Rafał Miazgowski (6 goli).


 

Śląsk zagrał w tym turnieju dobrzej jednak nasi młodzi zawodnicy muszą pracować nad poprawą skuteczności.
W pierwszym swoim meczu Śląsk zmierzył się z nowo reaktywowanym Zagłębiem Wałbrzych ( o tym fakcie szerzej w dalszej części newsa). Wałbrzyszanie bronili się dzielnie i mimo wyraźnej przewagi Śląsk wygrał tylko 1:0 po golu Mazura. Kolejnym przeciwnikiem była Wisła Kraków, prowadzona przez czołowego zawodnika tej drużyny na przełomie lat 80/90 Dariusza Marca.. Rywal bardzo dobrze dysponowany lecz wydaje się, że nasi zawodnicy przestraszyli się zawodników Białej Gwiazdy (którzy wygrali swój pierwszy mecz 9:1) już przed meczem i wyszli na parkiet za bardzo spięci. Po bramce Janika Wygrała 1:0 Wisła a Śląsk dopiero w końcówce uwierzył, że mogą sprawić niespodziankę i kilka razy groźnie zaatakowali ale zabrakło czasu. W ostatnim meczu Śląsk rozgromił Karkonosze 8:0 a łupem bramkowym podzielili się Miazgowski 4 oraz Pałys Han Ulatowski i Bąk po 1. W półfinale doszło do kolejnego meczu przyjaźni- przeciwnikiem Śląska była Miedź. Po bezbramkowym remisie i słabej skuteczności Śląska o awansie do finału decydowały karne. W Śląsku celnie strzelił Kostyra, natomiast Paździorko trafił w słupek a strzał Mazura obronił bramkarz. Legniczanie 3 razy pokonali Kornego i to oni cieszyli się z awansu. W meczu o III miejsce Śląsk pokonał Polonię Spartę Świdnica 4:3 po 2 golach Miazgowskiego i po 1 Paździorki i Hana. Skład Śląska Korny – Ulatowski Kostyła Bąk Witaszka Han Pałys Paździorkio Mazur Miazgowski i Milczarek

Słów kilka o reaktywacji Zagłębia Wałbrzych. Mimo że Występujący w IV lidze i DLJ klub nazywa się Górnik Zagłębie Wałbrzych to coraz mocniej kojarzony jest z Górnikiem. Pamięć o Zagłębiu, mającym w swojej historii wiele lat w I i II lidze oraz występ w Pucharze Miast Targowych (ówczesna nazwa Pucharu UEFA), klubu, w którym grali tacy zawodnicy jak mocne punkty Śląska Stachuła, Kostrzewa Pawłowski, Kwiatkowski, Matysek, jest dalej duża. Przez wiele lat na mecze tej drużyny uczęszczało kilkanaście tysięcy widzów a kibice Zagłębia byli mocno zaprzyjaźnieni z kibicami Śląska. Dlatego z dużą radością na;eży przyjąć fakt, że grupa entuzjastów postanowiła w ub. Roku reaktywować Zagłębie. Póki co klub ten ma 2 grupy młodzieżowe, w przyszłym sezonie zamierza zgłosić do rozgrywek drużynę seniorów. Miłym zaskoczeniem była też obecność grupy kibiców Zagłębia, którzy głośnym dopingiem zagłuszyli grupkę kibiców Górnika. Pozytywnie należy też ocenić postawę młodych graczy Zagłębia. Mimo, że zajęli oni tylko VI miejsce zawodnicy grający na co dzień w klasie terenowej (III poziom rozgrywek) postawili trudne warunki rywalom. Wygrali z Karkonoszami i zaledwie po 0:1 przegrali z Wisłą i ze Śląskiem. W meczu o V miejsce długo prowadzili z lokalnym rywalem Górnikiem, by ostatecznie ulec 1:2. Drużynie Thoreziaków życzymy wielu sukcesów i powrotu do lat dawnej świetności.

źródło: wlasne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.