Inauguracja bez kompletu kibiców
Dzisiaj na stadionie na Maślicach odbyła się konferencja prasowa, w której wzięli udział Jens Stark (Max Boegl), Michał Janicki (miasto Wrocław) oraz Sławomir Wojtas (spółka Wrocław 2012). Poinformowali, że stan prac na stadionie jest dosyć zgodny z harmonogramem. Liczą, że wraz z końcem czerwca uda się zakończyć najpotrzebniejsze prace na obiekcie, aby na początku lipca rozpocząć starania o potrzebne zgody na organizację imprez masowych na stadionie. Druga część konferencji była szczególnie istotna dla wszystkich kibiców Śląska Wrocław. Michał Janicki przekazał, że jest szansa, że w przyszłym tygodniu odbędzie się konferencja prasowa, podczas której oficjalnie zostaną przekazane ustalenia dotyczące występów Śląska Wrocław na nowym stadionie. Wszystko wskazuje na to, że wrocławianie swoje dwa pierwsze spotkania w nowym sezonie mają rozegrać na wyjeździe. Następne 2 lub 3 mecze miałyby odbyć się już na 44-tysięcznym obiekcie. Później piłkarze WKS-u znowu musieliby rozegrać trzy kolejki poza Wrocławiem z powodu imprez, które we wrześniu mają odbyć się na Maślicach (Monster Jam, gala boksu oraz koncert muzyczny)
Wspomniane wcześniej, 2-3 pierwsze mecze na nowym stadionie, byłyby imprezami testowymi, służącymi sprawdzeniu jak funkcjonuje obiekt podczas imprez masowych. Z powodu ciągle przeprowadzanych prac wykończeniowych obowiązywałaby podczas nich ograniczona liczba widzów wynosząca ok. 15 000 miejsc. Kibice Śląska Wrocław dostaną szansę zapełnienia stadionu po raz pierwszy dopiero po wrześniowych imprezach na stadionie.
Wciąż trwają rozmowy dotyczące sposobu rozwiązania dystrybucji biletów związanych z ograniczoną liczbą widzów. Prawdopodobnie pierwszeństwo zakupu biletów na nowym stadionie dostaną obecni właściciele karnetów na spotkania Śląska Wrocław.
Podobno istnieje ciągle szansa, że pierwszy (niezapowiadany wcześniej) koncert muzyczny przy al. Śląskiej odbędzie się już w sierpniu. Negocjacje wciąż trwają.
