Inauguracja WKS Futsal

Inauguracja WKS Futsal

fot.: Ola Mazur

W ostatnim okresie poszerzyła się liczba kategorii drużyn piłkarskich w Śląsku Wrocław. Ponad rok temu powstała ekipa Blind Football, potem doszły eSport i piłka nożna kobiet.



 

Od niedawna mamy kolejną nowość – powstała drużyna WKS Futsal Śląsk Wrocław, tym razem w strukturach Wojskowego Klubu Sportowego Śląsk.

Realizacją projektu zajmują się cztery osoby – Sebastian Bednarz, do niedawna prezes ekstraklasowego Orła Jelcz-Laskowice, były prezes FC Wrocław Academy oraz trener młodzieży w AP Śląsk Przemysław  Bednarek, Szymon Czeczko były prezes Futsal Ekstraklasy oraz komisarz ligi, a także były trener młodzieży w Śląsku i FC Wrocław Academy Tomasz Urbański. Trenerem drużyny został Piotr Adamczyk, były zawodnik m.in. Polaru, Ślęzy Wrocław, Odry Opole, Stali Stalowa Wola czy Polonii Trzebnica

Drużyna wystartuje w II lidze w  Grupie Dolnośląskiej. Celem na najbliższe lata jest awans do ekstraklasy.

W miniony weekend Śląsk zainaugurował rozgrywki ligowe. Debiut był bolesny  - najmłodsze dziecko rodziny Śląska przegrało aż 1:8 z NKKP Gminy  Kobierzyce, w barwach którego zagrało kilku  wychowanków Śląska (D. Dąbrowski, R. Karasek - 1 gol, D Ostrowski i J. Pięta).

Śląsk objął prowadzenie po strzale Miłosza Stępnia, ale potem doszło doświadczenie przeciwnika i brak zgrania WKS-u. Warto zaznaczyć, że drużyna do tej pory odbyła zaledwie kilka treningów, a debiut  ligowy był też pierwszym historycznym meczem zespołu.

Skład Śląska: Dudek (K. Czapran) – Melnyk, Spychalski, Stępień, Zdun,  Babii, Bojanowski, Katrycz, Łasiński, Narojczyk, Rybak, Szaciło, Paweł Ujas.

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.