Internauci strzeżcie się!

Po meczach 26. kolejki II ligi, w których padło wiele zaskakujących wyników, pojawiło się wiele komentarzy sugerujących obstawianie wyników przez piłkarzy u bukmacherów. Na wpis na stronie internetowej Widzewa, w którym twierdzono, że piłkarz wygrał 950 zł stawiając na przegraną swojego zespołu, zareagował Bartłomiej Konieczny. Gracz, który twierdzi, że jest niewinny, rozważa dochodzenie swoich praw w sądzie. Warto pamiętać, że w internecie nie jest się do końca anonimowym.

źródło: PAP

Marcin Polański

Autor

Marcin Polański

W Śląsknecie od 2003 roku (z przerwami urlopowymi), przez niemal 10 lat redaktor naczelny.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.