Iskra: Dogadaliśmy się w trzy dni
fot.: slaskwroclaw.pl
Nowy zawodnik Śląska Wrocław Jakub Iskra w rozmowie z oficjalną stroną klubu opowiedział o swojej dotychczasowej karierze i okolicznościach transferu do ekstraklasy. Więcej o ostatnim letnim wzmocnieniu zielono-biało-czerwonych przeczytacie TUTAJ.
Kwestia transferu do Śląska potoczyła się bardzo szybko.
To prawda, wszystko wyszło niespodziewanie. Bardzo się cieszę, że dogadałem się z klubem praktycznie w trzy dni i jestem zadowolony, że teraz mogę tutaj być. Zobaczymy co przyniesie sezon, chcę dużo grać. Mam nadzieję, że pomogę drużynie w spełnieniu wyznaczonych celów.
Jakim jesteś typem zawodnika?
Dobrze się czuję na wahadle, dużo rozmawialiśmy na ten temat z trenerem Jackiem Magierą. Trenera poznałem zresztą już wcześniej, miałem okazję z nim pracować i myślę, że będę się dobrze czuł tutaj, w drużynie.
Trener Magiera nie jest ci obcy…
Znamy się z kadry, wcześniej już współpracowaliśmy. Mieliśmy możliwość pracować, jestem bardzo zadowolony, że mogę tutaj trafić na trenera i znowu pracować z nim w jednej drużynie.
Masz na koncie dwa mecze w Serie A. Rzadko się zdarza, żeby Polak szybciej zadebiutował we Włoszech, niż w ekstraklasie.
Niezapomniane uczucie, chwila. Życzę każdemu, młodszemu czy starszemu, żeby coś takiego przeżył. To na pewno buduje. Myślę, że z czasem, gdy zadebiutuję już tutaj, w Śląsku, to poczuję to samo, co w SPAL. Na pewno taktycznie we Włoszech bardziej zwracają na to uwagę, ale zobaczymy. Trener Magiera też jest dobrym taktykiem, więc mam nadzieję, że nie będzie żadnej dużej różnicy.
Jakie są twoje cele, ambicje?
Chciałbym pomóc, żeby Śląsk zdobył mistrzostwo Polski, mieć swój wkład w to i myślę, że tak będzie.