Iskra odejdzie ze Śląska!
fot.: Paweł Kot
Znamy już o przyszłość wypożyczonego rok temu z włoskiego SPAL Jakuba Iskry. Prawy wahadłowy nie spełnił oczekiwań i tym samym powróci na Półwysep Apeniński.
Sprawa wykupu bądź pozbycia się 19-letniego prawego obrońcy/wahadłowego od wielu tygodni była owiana jedną wielką tajemnicą. Jakub Iskra do drużyny z Oporowskiej dołączył w sierpniu 2021r. a oferta klubu z Ferrary zawierała w sobie wypożyczenie do końca czerwca tego roku z możliwym wykupieniem. Na takowe nie zdecydowały się władze Śląska, a powodów niemożności utrzymania w drużynie zawodnika należy upatrywać w niedostatecznie dobrej dyspozycji oraz zbyt dużych warunkach finansowych stawianych przez 15. drużynę ubiegłego sezonu Serie B, o czym poinformował na wtorkowej konferencji prasowej dyrektor sportowy Śląska, Dariusz Sztylka.
Pochodzący z Gryfina obrońca, który swoje pierwsze kroki stawiał w Akademii Pogoni Szczecin, w tym sezonie ekstraklasy wystąpił w ośmiu meczach (tylko jednym od pierwszej minuty) i uzbierał w nich zaledwie 227 minut. Ostatni raz na murawie zobaczyliśmy go w marcowym spotkaniu w Płocku (2:1), które było jednocześnie ostatnim zwycięstwem Śląska w ubiegłych rozgrywkach. Dodatkowo, młody defensor otrzymał ponad godzinę w starciu Pucharu Polski z Bruk-Betem (0:1), a także w drugoligowych rezerwach (3 mecze, 268 minut, 1 gol, 1 asysta). Niewątpliwie na decyzję o jego odejściu mogło mieć wpływ zakontraktowanie do drużyny Martina Konczkowskiego, który będzie rywalizował na prawej flance z Patrykiem Janasikiem.