IV miejsce juniorów

JuniorzyŚląska zajęli czwarte miejsce w mocno obsadzonym międzynarodowym turnieju we Francji. Podopieczni trenera Becelli zaprezentowali bardzo dobrą formę, co cieszy przed trudnymi meczami mistrzowskimi. W meczu o III miejsce przegrali w rzutach karnych ale jak podkreślają obserwatorzy w półfinale zostali skrzywdzeni przez sędziego.


 

W turnieju m.in. brały udział takie drużyny jak Sparta Rotterdam Ostenda, Royal Antwerp, Dunquierke, Mechelen, Slavia Praha, Amica i Widzew. Amica (mistrz Polski) zajęła X, a Widzew XII ostatnie miejsce. Śląsk w swoim pierwszym meczu wygrał z gospodarzami La Capella 2:1 (gole Socha i Biliński). Następnie przegrali z Ostende 0:2, w ćwierćfinale pokonali Mechelen 2:0 (Gajos i Biliński) a w półfinale po skandalicznym sędziowaniu przegrali ze Spartą Roterdam 0:2. W meczu o III miejsce po remisie 1:1 z Antwerpią (gol Gajos0 Śląsk przegrał w karnych 5:6

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.