IV miejsce Śląska na turnieju halowym

Dziś w Dzierżoniowie odbył się turniej halowy pooświęcony pamięci zmarłego w tym roku Sławomira Harafa, jednego z najlepszych zawodników w historii Dzierżoniowskeij Lechii. W turnieju wzięły udział następujące drużyny: Odra Wodzisław (z W. Górskim, Sibikiem, Chałbińskim, Ciosem, Jaroszem, Kwiekiem Bębnem), Zagłębie Lubin (Kowalski, Manuszewski, Krzyżanowski, Dobi, Radzius, Bartczak), Śląsk, Miedź,miejscowa Lechia i zespołem dawnych gwiazd Lechii (Michaliszyn Kostek, Stec, Paszkowski, Resel). Śląsk zajął IV miejsce.


 

Wrocławianie wystąpili z dwoma testowanymi zawodnikami. Pierwszym był młody zawodnik rezerw Standartu Liege Julien Demonceau. Trudno go oceniać gdyż grał zaledwie kilka minut w pierwszym meczu a następnie odniósł kontuzję.
Drugim zawodnikiem jest Łukasz Plewko z Chrobrego. W pierwszym meczu był wyraźnie stremowany (jak powiedział Piotrek Jawny nowi zawodnicy spotkali się z drużyną dopiero w szatni) ale w następnych grał całkiem dobrze i strzelił nawet jedną bramkę.

Oprócz nich barwy Śląska reprezentowali: Gruszka, Janukiewicz, Ulatowski, Jawny, Sztylka, Rudolf, Rudnicki, Kowalczyk. Trenerem Śląska był Janusz Jedynak.

W pierwszym meczu Śląsk spotkał się z Odrą Wodzisław. Przez długi czas gra była wyrównana ale Wodzisławianie grali konsekwentniej. Śląsk za bardzo nastawiał się na atak pozycyjny , co dla gry w hali nie jest najlepszym rozwiązaniem. Do przerwy Po bramkach Rockiego Kwieka i Jarosza Odra prowadziła 3:0 W drugiej połowie rozmiary porażki zmniejszył Sztylka ale w końcówce bramki zdobyli Jaroszi Cios. W drugim meczu Śląsk zmierzył się z dzierżoniowską Lechią. Mimo dużej przewagi Wrocławianie wygrali tylko 2:0 po golach Plawki i Ulatowskiego. Przeszkodą nie do przebycia był znakomicie grający w tym turnieju 15 letni bramkarz Marcin Kamieniarz. Tym chłopcem od pewnego czasu poważnie zainteresowany jest Śląsk. W ostatnim meczu o III miejsce nieoczekiwanie przegraliśmy z Miedzią 1:2 . Bramki dla Miedzi strzelili Kupis i Akacki a dla Śląska w ostatniej minucie Tomasz Rudolf. W zespole Śląska najlepszym zawodnikiem był Piotr Jawny a w dalszej kolejności Darek Sztylka i Tomek Rudolf. Momentami mogła się podobać gra Kamila Rudnickiego i Sławka Plewki. W pierwszym meczu efektownymi akcjami popisywał się Oko Ulatowski niestety w następnych grał zbyt samolubnie i zmarnował wiele okazji strzeleckich. Dobrze bronił Radek Janukiewicz.

Turniej wygrała Odra, przed Zagłębiem, Miedzią, Śląskiem , dawną Lechią i Lechią. Królem strzelców zostali Dobi (Zagłębie) i Boczkowski (dawna Lechia) a najlepszym bramkarzem uznano Zabijakina z dawnej Lechii.

źródło: własne

Autor

Jacek Bratek

Urodziłem sie w 1970 roku, a swój pierwszy mecz Śląska z trybun obejrzałem 23.04.1983 - na Oporowskiej z Szombierkami. (2:1, gole Faber i Tarasiewicz). W Śląsknecie jestem od 2002 roku. Piszę o młodzieży, oldbojach, futsalu i historii Śląska, którą się pasjonuję. Okazjonalnie także o AMP futbolu.

Śląsknet to kawał mojego życia i wielka pasja oraz super społeczność.

Staram się przynajmniej na poletku lokalnym (rzadziej jeżdżę na wyjazdy) realizować hasło "Jesteśmy zawsze tam, gdzie nasz Śląsk Wrocław gra". Jestem niemal na wszystkich meczach Śląska rozgrywanych w okolicy. Od młodzików, juniorów i zespół rezerwy, oldboje, futsal, AMP Futbol i coraz częściej piłka kobiet. Jedyną przeszkodą pójścia na mecz Śląska jest inny mecz Śląska grany o tej samej porze na innym obiekcie, Dlatego tak czekam na nowy obiekt Akademii. Przeciętny tydzień to około 10 meczów WKS-u odwiedzonych na żywo, średnia roczna to około 400 spotkań. Prowadzę dokładne statystyki i w ciągu ponad 43 lat byłem na ponad 5500 meczach Śląska (we wszystkich kategoriach). Może gdybym lata temu zadbał o jakąś dokładną dokumentację, byłbym w księdze Guinessa. Tak pozostaje mi od czasu do czasu Kufel Guinessa, inicjały te same.

Wierzę we wrocławską młodzież, o której dużo piszę i wyrażam własne zdanie i marzę o chwili, gdy ludzie wychowani w klubie ze Śląskiem w sercu będą stanowić o sile klubu. Szanuję tradycję i stąd mocne więzi z oldbojami. Od 5 lat jestem fanem Ślaskowego futsalu, szacunek i podziw wywołują wojownicy z AMP Futbolu.

Oprócz Śląska regularnie kibicuję i odwiedzam mecze Ślęzy i Polaru.

Bo po prostu - moje serce bije za Śląsk.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.