Jacek Kiełb: Nikt nie ma uśmiechu na twarzy

Prezentujemy pomeczową wypowiedź Jacka Kiełba
Jak Pan ocenia ten mecz?
Nikt z nas nie ma uśmiechu na twarzy. Wygrywaliśmy 1:0 i tak naprawdę powinniśmy ten mecz sobie ustawić, niestety nie udało się. Szliśmy w dobrym kierunku, ale wiadomo to Jagiellonia dzisiaj strzeliła dwie bramki i to oni zgarnęli trzy punkty. Za wszelkie błędy każdy z nas ma pretensje do siebie. Są kolejne mecze, nie będziemy chodzili ciągle z głową w dole. Na razie humory nie dopisują, ale ta porażka wpłynie na nas bardzo motywująco.
Czy Tomasz Hołota był wyznaczony przed meczem do wykonywania jedenastki?
Tak. Skoro podszedł, to znaczy, że czuł się pewnie. Bardzo dobrze wykonał tego karnego mimo, że Drągowski go wyczuł to ta piłka znalazła się w siatce.