Jakim składem na Jagiellonię?

Jakim składem na Jagiellonię?

fot.:

Opadły już emocje po meczu w Niecieczy. Śląsk w 90 minut zjechał z nieba do piekła. Ekstraklasa pozwala szybko odbyć podróż powrotną. Winda już czeka, a za jej drzwiami Jagiellonia.



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Jacek Magiera.

Jakie zestawienie personalne na Jagiellonię Białystok?

Nie ulega wątpliwości, że zmiany w obronie są nieuniknione. Jedynym ocalonym pozostaje Golla, jednak tylko dlatego, że brakuje zmienników. Roszada powinna nastąpić również w formacji ofensywnej. Szansę występu od pierwszej minuty powinien dostać Quintana.

BRAMKARZ: Michał Szromnik. Czterokrotnie wyjmował piłkę z siatki. Myślę, że jest obecnie dużo silniejszy niż na początku sezonu. Zmiana w bramce nie jest konieczna.

ŚRODEK OBRONY: Łukasz Bejger, Konrad Poprawa, Wojciech Golla. Nie układała się współpraca na linii Lewkot-Golla-Verdasca. Portugalczyk ma duże wahania, zagranie dobre przeplata katastrofami. Lewkot jest na mocnej równi pochyłej. Błędy zdarzają się również Golli. Zachowuje on jednak miejsce w składzie, tyle że nieco bliżej lewej strony. Formacją kierować powinien Poprawa, a miejsce Lewkota należy do Bejgera. Oby na stałe.

PRAWE WAHADŁO: Patryk Janasik. To jeszcze nie to. Oczywiście, poprzeczka wisi wysoko. Janasik pokazał jednak, że może wnieść dużo energii w poczynania ofensywne Śląska. I na to czekamy.

 Kliknij i sprawdź aktualny kurs w Superbet na zwycięstwo Śląska 

DEFENSYWNI POMOCNICY: Krzysztof Mączyński, Petr Schwarz. Teoretycznie ta dwójka powinna wyglądać najlepiej. To umiejętności i doświadczenie. Coś jednak w tym duecie nie gra. Brak zrozumienia, brak asekuracji. Mimo wszystko stawiam na tą parę. Tam jest potencjał. Szczególnie po stronie Czecha.

LEWE WAHADŁO: Victor Garcia. Nie jest w najwyższej formie. A coraz lepiej wygląda Stiglec. I to właściwie na ten moment najciekawsza rywalizacja o miejsce w składzie. Stawiam na Hiszpana. Jest lepszy w grze do przodu. W obonie obaj popełniają błędy.

OFENSYWNI POMOCNICY: Mateusz Praszelik, Caye Quintana. Miejsce Praszelika ponownie bezdyskusyjne. Miejsce dla Quintany? Jestem ciekawy na co tak naprawę stać tego zawodnika. Jest zdrowy, jest w treningu. Jestem ciekawy jak zaprezentował by się u boku Praszelika i Exposito. A obaj są w formie.

NAPASTNIK: Erik Exposito. W meczu z Niecieczą gola zabrał mu VAR. Nie było to dobre spotkanie w wykonaniu Exposito. Hiszpan jednak jest i będzie pierwszym wyborem. Myślę, że nie należy tego szczególnie uzasadniać.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.