Jakim składem na Wartę? Wybieramy ustawienie WKS-u

Jakim składem na Wartę? Wybieramy ustawienie WKS-u

fot.:

Przed Ivanem Djurdjeviciem i jego drużyną bardzo trudne zadanie. Wrocławianie nie wygrali meczu od końcówki lutego, a w 28. kolejce zmierzą się na wyjeździe z walczącą o europejskie puchary Wartą Poznań. Jakim składem zacząłbym piątkowy mecz w Grodzisku Wielkopolskim?



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałbym ja. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Ivan Djurdjević.


Na dzisiejszej konferencji prasowej dowiedzieliśmy się, że do dyspozycji trenera nie będą Patryk Janasik, Daniel Gretarsson i Nahuel Leiva. Jeśli chodzi o defensorów, to Polak naderwał mięsień przywodziciela na treningu, a Islandczyk jest chory i nie będzie w stanie zagrać z Wartą. Nahuel wrócił do treningów po trzech tygodniach przerwy, jednak Ivan Djurdjević nie chce przyspieszać jego powrotu do gry i jutro prawdopodobnie Hiszpana nie będzie w kadrze meczowej.


PODCAST: Sztylka kozłem ofiarnym?


W miejsce Janasika do składu wskakuje Victor Garcia, który ostatni raz wyszedł w podstawowej jedenastce w meczu z Lechem Poznań. Biorąc pod uwagę jak fatalnie Śląsk wyglądał w ofensywie w dwóch ostatnich meczach, to odpowiedni czas, żeby trener Djurdjević znowu postawił na Hiszpana. Garcia to najlepszy asystent Trójkolorowych w tym sezonie i w ofensywie oferuje znacznie więcej możliwości niż Patryk Janasik. Garcia świetnie rozumie się także z Erikiem Exposito, więc napastnik z pewnością będzie mógł liczyć na większą liczbę dośrodkowań w pole karne.

Druga zmiana to Dennis Jastrzembski w miejsce Michała Rzuchowskiego. Piłkarz sprowadzony latem z Chrobrego Głogów w ostatnim czasie regularnie wychodził na boisko od pierwszej minuty, jednak z jego gry nie wynikało zbyt wiele. Rzuchowski wygląda, jakby wciąż nie mógł do końca się odnaleźć w zespole Śląska i jego słaba postawa jest jednym z powodów dlaczego środek pola wrocławian wygląda tak przeciętnie.


Kliknij i sprawdź aktualne kursy w LV BET!


Stawiam na Jastrzembskiego, gdyż w meczu z Lechią był najgroźniejszym piłkarzem Śląska. Jego obecność na boisku zawsze sprawia, że drużyna jest trochę bardziej nieprzewidywalna w swoich atakach. W meczu z Piastem brakowało piłkarza, który rozruszałby grę w bocznych sektorach. Z duetem Garcia - Jastrzembski na lewej flance wrocławianie powinni być znacznie bardziej mobilni i groźniejsi w fazie kontrataku.

W Grodzisku sprawy w swoje ręce powinni wziąć także liderzy środka pola, czyli Patrick Olsen i Petr Schwarz. Duńczyk w rundzie wiosennej prezentuje się znacznie poniżej oczekiwań. W tak trudnym momencie kapitan powinien wziąć na siebie większą odpowiedzialność i być liderem z prawdziwego zdarzenia. Dla Czecha będzie to już trzeci mecz w pierwszej jedenastce po kontuzji, więc to również odpowiedni moment, żeby zaczął wracać do swojej dyspozycji sprzed urazu.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.