Jakim składem na Wisłę?

Jakim składem na Wisłę?

fot.:

Dziewięciu wytypowanych przeze mnie zawodników znalazło się w wyjściowym składzie na Piasta. Janasika i Makowskiego ze spotkania wyeliminowały kontuzje. Czy w meczu z Wisłą zobaczymy dokładnie taką jedenastkę?



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie, jaki skład wytypuje trener Vitezslav Lavicka.

 

Jakie zestawienie personalne na Wisłę?

Panie trenerze, nie zmieniamy nic. W meczu z Piastem zagrało niemal wszystko. Nie było słabych punktów – wyłączając Musondę. Brak możliwości korekty sprawia, że Zambijczyk dostanie kolejną, ostatnią szansę. Na szczęście po spotkaniu w Krakowie będzie przerwa na reprezentację.

 

Bramkarz: Matus Putnocky. Sezon zaczął od czystego konta. A pracy miał trochę, szczególnie w pierwszej połowie. Popełnił jeden błąd, na szczęście na posterunku stał, a właściwie sunął po murawie Pawelec.

 

Prawa obrona: Piotr Celeban. Golem z Piastem przypomniał o sobie na dobre. Pokazał, że nie musi być tylko strażakiem, który zagra, gdy skończą się inne alternatywy. Fakt, alternatyw nie ma, ale tym razem miejsce Celebana w wyjściowym składzie nie powinno budzić żadnych kontrowersji.

 

Środek obrony: Israel Puerto, Wojciech Golla. Po kontuzji Golli nie ma już śladu. A nawet jeśli nie jest jeszcze gotowy w 100% to kompletnie nie widać tego na murawie. Lider, i pod nieobecność Mączyńskiego, kapitan zespołu, przy którym Puerto wygląda lepiej. Nie mam wątpliwości, że ten duet to w tym momencie wybór oczywisty. Na swoją szansę czekać musi Tamas.

 

Lewa obrona: Mariusz Pawelec. Cały miniony sezon szukaliśmy zmiennika dla Stigleca, który grał niemal wszystko. Efekt? Chorwat nie jest przygotowany do nowego sezonu, do tego przytrafiła się kontuzja, który eliminuje go z gry na kilka tygodni. W szatni jest jednak człowiek, który we Wrocławiu jest legendą. Mariusz Pawelec to piłkarz, których w lidze nie ma już zbyt wielu. Wierny i oddany zespołowi. To zawodnik, który nigdy w mediach nie powie złego słowa z tego powodu, że nie gra. Czeka na swoją szansę i ciężko trenuje, by pokazać, że wciąż może. Pawelec może, potrafi i chce.

 

Defensywni pomocnicy: Jakub Łabojko, Waldemar Sobota. Ciekawostka? Średnia pozycja Soboty w meczu z Piastem była niższa niż Łabojki. To oczywiście nie musi o niczym świadczyć, w meczu trudno to dostrzec. To jednak Sobota był bardziej aktywny zarówno w ofensywie, jak i defensywie. Łabojko skupiony był głównie na zabezpieczeniu centralnej części boiska. To premierowe ustawienie zagrało, a może być tylko lepiej. Skorzystać może szczególnie Łabojko. U swojego boku ma kolejnego niezwykle doświadczonego zawodnika.

 

Prawe skrzydło: Lubambo Musonda. Jeśli można było zastanawiać się nad zmianą to właśnie na tej pozycji. Zambijczyk nie zaprezentował nic, co dawałoby szansę na grę w kolejnym meczu. Brak skrzydłowych i nieufność Lavicki względem młodzieżowców sprawia, że Musondzie trafi się szansa. Ostatnia, mam nadzieję.

 

Ofensywny pomocnik: Mateusz Praszelik. Nowy etatowy młodzieżowiec Śląska udźwignął rolę 10. Znakomita asysta, pokazująca dobre wyszkolenie techniczne i zmysł do kreatywnej gry. Oddał dwa niecelne strzały, ale po jednym z nich serce Placha zabiło mocniej. Zawodnik sprowadzony z Legii zagrał bardzo dobre spotkanie. Na podobne liczę w meczu z Wisłą. Ciekawy jestem również tego, jaki pomysł na byłego Legionistę ma trener Lavicka, kiedy urazy wyleczą Makowski i Mączyński.

 

Lewe skrzydło: Robert Pich. Brał udział w akcji bramkowej. Pomagał w defensywie. Małymi fragmentami był widoczny. To jednak za mało, by mówić, że Słowak meczem z Piastem zagwarantował sobie miejsce w składzie na dłużej.

 

Napastnik: Fabian Piasecki. Bramka w debiucie, i to na własnym stadionie w rodzinnym mieście. To musi go zbudować. Król strzelców 1. Ligi musi wykorzystywać każdą szansę otrzymaną od trenera. W końcu gotowy do gry będzie przecież Exposito. A Hiszpan to bez wątpienia pierwszy wybór szkoleniowca zielono-biało-czerwonych. W mojej opinii całkowicie zasłużenie.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.