Jakim składem na Wisłę Płock?

Jakim składem na Wisłę Płock?

fot.:

Po remisie w Krakowie Śląsk wraca do Wrocławia, gdzie dotąd tylko raz przegrał. Mecz z Wisłą może być ostatnim w przygodzie Lavicki z WKS-em. Czy zaprezentowana przeze mnie jedenastka ma szansę zachować posadę szkoleniowca?



 

Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Vitezslav Lavicka.

Jakie zestawienie personalne na Cracovię?

Aż cztery zmiany w wyjściowym składzie? Powrót do składu Puerto sprawia, że miejsce młodzieżowca musi zająć Praszelik. Zdrowy jest już Cotugno, który wróci na swoją nominalną pozycję. Zmiany spodziewajmy się również w pierwszej linii. Dobrym wejściem z Cracovią na szansę zapracował Piasecki.

Bramkarz: Matus Putnocky. Na początku roku forsowałem kandydaturę Szromnika. Trener Lavicka nie miał jednak złudzeń. Zdrowy Słowak to wybór nr 1. I myślę, że do końca sezonu ta sytuacja się nie zmieni. Pod warunkiem oczywiście, że będzie zdrowy. To przecież wyjątkowy sezon.

Prawa obrona: Guillermo Cotugno. Do Krakowa nie pojechał ze względu na problemy zdrowotne. Tam zastąpił go Celeban. Mieliśmy, więc na boisku solidność. Ja chciałbym jednak nieco więcej aspektów ofensywnych, a Urugwajczyk ma ku temu większe możliwości.

Środek obrony: Israel Puerto, Mark Tamas. Obsada tej pozycji wywołała małe kontrolerskie w redakcji. Zrezygnowałem przecież z młodzieżowca na rzecz powracającego do zdrowia Puerto. To spore ryzyko. Pamiętam jednak jesienne spotkanie obu zespołów. To był trudny mecz. Bardzo fizyczny. Więcej doświadczenia, ogrania, siły fizycznej ma Hiszpan. Pozycja Tamasa na ten moment jest niepodważalna. Trener lubi mieć lewo nożnego stopera. I słusznie. To daje więcej możliwości rozegrania piłki. Tak, wiem. Wojciech Golla jest prawonożny. To jednak inna półka.

Lewa obrona: Dino Stiglec. Czy w klubie jest zmiennik?

Defensywni pomocnicy: Patryk Janasik, Mathieu Scalet. Podoba mi się ten duet. Jasne, nie wymagam od tej dwójki kreacji w ofensywie. Wymagam jednak zdrowia do biegania, zadziorności, odpowiedniego przesuwania. I obaj to dają. A jeśli po odzyskaniu piłki uruchomią szybki atak to tylko na plus.

Prawe skrzydło: Lubambo Musonda. Po dwóch lepszych meczach przyszedł słaby występ w Krakowie. Ale takie spotkanie musiało przyjść. Wraca przecież do gry po przerwie spowodowanej kontuzją.

Ofensywny pomocnik: Mateusz Praszelik. Wraca do wyjściowego składu by wypełnić przepis o młodzieżowcu. Nie da się ukryć, że jest daleko od formy, którą prezentował na początku sezonu. Ten problem nie dotyczy tylko młodzieżowego reprezentanta Polski. Liczę na podrażnione ambicje i motywację po otrzymanym powołaniu do kadry U-21.

Lewe skrzydło: Robert Pich. Pich czy Pawłowski? To chyba nie jest prosty wybór, prawda? Obaj pod formą, obaj zawodzą wiosną. Słowak wygrywa miejsce w składzie, ponieważ widać u niego większą chęć do gry. A ławka na Pawłowskiego powinna podziałać mobilizująco.

Napastnik: Fabian Piasecki. Największy wygrany meczu z Cracovią. 20 minutowym występem zapracował na najwyższą ocenę InStat Index w zespole. Strzelił gola na wagę punktu. W pełni zasłużył na występ do pierwszej minuty w starciu z Wisłą Płock. Można przy tym upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Zbudować Piaseckiego i zbudować chęć rywalizacji w Exposito.

Bądź na bieżąco! Obserwuj Śląsknet w Google News. Śledź nas też na WhatsAppie, Facebooku, YouTubie, X (Twitterze), Instagramie oraz TikToku.