Jakim składem na Wisłę Płock?
fot.: Mateusz Porzucek
Mecz bez straty gola pod wodzą nowego szkoleniowca już za nami. We Wrocławiu zabrakło jednak goli po stronie zysków Śląska. Po pierwszą bramkę i pierwszą wygraną pod wodzą Piotra Tworka WKS uda się do Płocka.
Ideą tego cyklu jest pokazanie, jaki skład na mecz wybrałby autor tekstu. Nie jest to zgadywanie lub prezentowanie, jaki skład wytypuje trener Piotr Tworek.
BRAMKARZ: Michał Szromnik. U mnie w zasadzie przez cały sezon był wyborem nr 1. I tak pozostanie. Wyżej cenię umiejętności Szromnika. I to pomimo faktu, że gra na przedpolu pozostawia bardzo wiele do życzenia.
PRAWA OBRONA: Patryk Janasik. Przez wiele ostatnich tygodni stawiałem na Iskrę. Tym razem decyduję się na Janasika. Uważam, że jest solidniejszy w defensywie. A to ma ogromne znaczenie – decyduję się na grę bez typowych skrzydłowych.
ŚRODEK OBRONY: Łukasz Bejger, Wojciech Golla. Nie byłem, nie jestem i pewnie już nie zostanę fanem Verdaski. W niczym nie jest lepszy od Bejgera. A skoro nie widać różnicy, nie wyobrażam sobie by nie grał młody Polak. Obaj walczą o miejsce obok Golli, który bez względu na formację, jest pewniakiem do gry w wyjściowym składzie.
Kliknij w powyższy obrazek i sprawdź aktualne kursy w LV BET!
LEWA OBRONA: Victor Garcia. Stawiam na Garcię. Jest lepszy w ofensywie, jest lepszy na połowie przeciwnika. Jest przy tym szybszy i zwrotniejszy. Musi jednak bardzo uważać w defensywie. Potrafi się zagapić, odpuścić krycie. Ma swoje wady, wygrywa jednak rywalizację ze Stiglecem, który na boisku rusza się jak wóz z węglem. Nie na taka rywalizację na tej pozycji liczyłem.
ŚRODKOWI POMOCNICY: Szymon Lewkot, Petr Schwarz, Patrick Olsen. Z szafy wyciągamy Lewkota. Uważam, że zasługuje na nową szansę po tym jak został „zniszczony” piłkarsko przez trenera Magierę. Młody pomocnik Śląska imponował pewnością siebie, siłą fizyczną i parciem z piłką do przodu. Po kilku miesiącach nie zostało kompletnie nic. Obok Lewkota stawiam na Schwarza, który w zależności od sytuacji na boisku powinien być bliżej defensywnego pomocnika lub Olsena. Duński pomocnik jest ustawiony najwyżej. To on ma decydować o tempie i sposobie prowadzenia akcji przez WKS. Olsen zanotował bardzo dobre wejście do zespołu. Czekam jednak na liczby.
SKRZYDŁOWI: Dennis Jastrzembski, Caye Quintana. W Śląsku praktycznie nie ma typowych skrzydłowych. Odpuszczam więc pomysł by na siłę ustawiać tam zawodników. Bliżej prawej strony widzę Jastrzembskiego, bliżej lewej Quintanę. Takie ustawienie otwiera kilka możliwości. Każdy może zejść z piłką do środka, obaj mają dobrą technikę, obaj mogą wejść w pole karne i wykorzystać wolne miejsce zostawione przez napastnika. Obaj mogą krążyć wokół Exposito. Uwalniającym tym samym więcej miejsca dla Hiszpana.
NAPASTNIK: Erik Exposito. Czas na przełamanie Hiszpana. Nie ma wątpliwości, że wpływ na obecną formę miały zawirowania zdrowotno-transferowe. Szuka formy i skuteczności. Exposito to napastnik, który najlepiej wygląda najlepiej kiedy cały zespołu jest w formie. Napastnik z półwyspu Iberyjskiego uzależniony jest od ruchu ofensywnych pomocników.
